Tajemnicza śmierć Polki w Ekwadorze. Wcześniej dostawała groźby

10 godzin temu

Nie żyje aktywistka Monika Silva Koniuszek. Ciało Polki znaleziono w jej mieszkaniu w Ekwadorze, do którego wyjechała ponad dziesięć lat temu. Kobieta kierowała fundacją zajmującą się między innymi pomocą humanitarną i walką z korupcją. Kobieta wielokrotnie informowała, iż jest adresatką gróźb. Śledczy postawili wstępną hipotezę w sprawie przyczyny jej śmierci.

Facebook/Monika Silva, AP/Cesar Munoz
Polska aktywistka Monika Silva Koniuszek znaleziona martwa w Ekwadorze, trwa śledztwo

Polska aktywistka Monika Silva Koniuszek została znaleziona martwa w swoim domu w miejscowości Montanita w prowincji Santa Elena na zachodzie Ekwadoru - podały lokalne media. Kobieta była znana z nagłaśniania domniemanych nieprawidłowości w administracji publicznej.

Ekwador. Polska aktywistka znaleziona martwa w mieszkaniu

Lokalna rozgłośnia Radio Pichincha poinformowała, iż ciało Koniuszek znaleziono w jej domu w poniedziałek wieczorem. W ramach działalności społecznej była zajmowała się między innymi zgłaszaniem przypadków domniemanego nielegalnego handlu ziemią w Santa Elena.

Na wiadomość o śmierci Polki zareagowała Delegatura Unii Europejskiej w Ekwadorze, apelując o "szybkie" i "niezależne" śledztwo mające wyjaśnić okoliczności śmierci polskiej aktywistki.

ZOBACZ: Ewakuacja 24-letniej Polki z Chin. Samolot dotarł na miejsce, nowe informacje

"Unia Europejska ponownie podkreśla znaczenie ochrony obrońców praw człowieka, dziennikarzy i działaczy społecznych, a także zapewnienia bezpiecznych warunków do korzystania z przestrzeni obywatelskiej w Ekwadorze" - dodano w oświadczeniu opublikowanym na platformie X. Prokuratura Ekwadoru i minister spraw wewnętrznych John Reimberg potwierdzili, iż trwa śledztwo mające na celu ustalenie przyczyn śmierci.

"Czekamy na wyniki sekcji zwłok. Na ten moment mogę powiedzieć, iż przypuszcza się, iż kobieta popełniła samobójstwo. Na miejscu zdarzenia znaleziono dowody, które mogą na to wskazywać. Zgodnie ze wstępnymi zeznaniami partnera zmarłej, cierpiała ona na depresję" - powiedział Reimberg, cytowany przez ekwadorski dziennik "El Comercio"

Pytania o śmierć aktywistki. Trwa śledztwo

Lokalna policja przekazała, iż po przybyciu na miejsce zdarzenia funkcjonariusze znaleźli kobietę leżącą na podłodze. Jak dodano, "na pierwszy rzut oka na szyi widoczny był ślad po pętli". Według "El Comercio" aktywistka wielokrotnie informowała za pośrednictwem swoich kont na portalach społecznościowych, iż w ostatnich miesiącach otrzymywała groźby.

ZOBACZ: Tragiczny wypadek w Niemczech. Nie żyje młody Polak, dwie osoby walczą o życie

Jak zauważył "El Comercio", Silva była dobrze znaną postacią w prowincji Santa Elena. Kierowała Fundacją La Integridad, zajmującą się pomocą humanitarną, ochroną praw człowieka oraz walką z korupcją. W mediach społecznościowych kobieta przedstawiała się jako "aktywistka antykorupcyjna, obrończyni Pachamamy (Matki Ziemi) oraz grup zagrożonych wykluczeniem".

Za pośrednictwem swoich profili publikowała informacje o domniemanych nieprawidłowościach w administracji publicznej, dotyczących m.in. zarządzania kontraktami, handlu ziemią, prania pieniędzy oraz funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Mieszkała w Ekwadorze od 2014 r. - podał Portal La Defensa.

Idź do oryginalnego materiału