Rozmowa z oszustem telefonicznym. Mamy nagranie
Blisko 26 mln złotych – już tyle stracili w tym roku mieszkańcy Mazowsza, w tym Warszawy, z rąk telefonicznych oszustów. Metodę ich działań nazywa się vishingiem, czyli voice phishingiem (oszustwem głosowym). Policja potwierdza około 1,1 tys. przypadków udanego vishingu w województwie mazowieckim od początku 2026. Przestępcy najczęściej oszukują, wykorzystując metodę "na legendę" – na wnuczka, policjanta czy pracownika banku. Siedlecka reporterka Polskiego Radia RDC zarejestrowała rozmowę z oszustką, która usiłowała przekonać ją, iż ktoś wykorzystał jej dane osobowe, żeby wziąć kredyt. To częsta metoda działania sprawców.
Posłuchaj rozmowy oszustki z dziennikarką:
Rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach Ewelina Radomyska apeluje o ostrożność. – Podstawą jest, żeby rozłączyć się i sprawdzić, chociażby w aplikacji banku, czy doszło do jakichś ruchów na naszym koncie. Nie wierzmy osobom, z którymi rozmawiamy telefonicznie, a których nie rozpoznajemy. Pamiętajmy, iż tak naprawdę nigdy nie wiemy, kto znajduje się po drugiej stronie słuchawki – mówi policjantka.
Oszuści żerują na emocjach. Czym jest socjotechnika?
Oszuści najczęściej zaskakują swoje ofiary scenariuszem, przekonując, że jednemu z ich bliskich stało się coś złego lub iż zagrożone są ich oszczędności. Jak mówi dr Andrzej Sędek z Instytutu Pedagogiki Uniwersytetu w Siedlcach, oszuści często wymuszają na nas działanie pod presją, przez co tracimy czujność. – Doskonale się dostosowują do swoich rozmówców. Mało tego, naprawdę żyjemy już powoli w czasach Matrixa, gdzie zdobycie w kilka sekund czyjegoś głosu powoduje to, iż przy wykorzystaniu algorytmu sztucznej inteligencji możemy odtworzyć głos czyjejś bliskiej osoby. W związku z tym stajemy się powoli bezbronni – wyjaśnia
Według policyjnych danych od początku roku na Mazowszu ofiarą oszustwa padło blisko 1,1 tys. osób. Tylko w ciągu ostatnich kilku dni w Siedlcach dwie około 50-letnie kobiety straciły blisko sto tysięcy złotych przez fałszywych pracowników banku. Zapytani przez reporterkę RDC mieszkańcy Siedlec twierdzą, iż nie ulegliby manipulacjom, ale przyznają, iż oszuści potrafią być bardzo przekonujący.
Jak nie dać się oszukać przez telefon i w internecie?
Dziś oszustom pomaga rozwój nowych technologii – z łatwością podszywają się oni pod numery telefoniczne banków i innych instytucji. Potrafią też z pomocą sztucznej inteligencji stworzyć imitację głosu bliskiej osoby swojej ofiary. Jak chronić się przed oszustwem?
- Gdy podejrzewasz, iż zadzwonił oszustw – zachowaj spokój i nie działaj pochopnie.
- Nigdy nie podawaj dzwoniącemu loginu i hasła do bankowości internetowej lub aplikacji, danych kart kredytowych lub kodów autoryzacyjnych i danych poufnych, w tym numeru PESEL.
- Jeżeli nie masz pewności, czy osoba, która dzwoni, jest pracownikiem banku czy urzędu, zerwij połączenie – zadzwoń na infolinię banku lub do odpowiedniej instytucji i zweryfikuj tożsamość pracownika.
- Jeśli masz jakiekolwiek podejrzenia, nie akceptuj innej formy kontaktu (e-mail, SMS). W ten sposób oszust może próbować wysłać link, który może zainfekować twoje urządzenie.
- Nigdy nie wypłacaj pieniędzy w oddziale banku lub z bankomatu na prośbę osób trzecich. Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy.
- Nie poddawaj się presji czasu – oszuści korzystają z twoich silnych emocji i wywierają presję, nakłaniając do natychmiastowego przelewu pieniędzy lub podjęcia szybkiej decyzji finansowej.
- Zawsze zgłaszaj incydenty – poinformuj swój bank o każdej podejrzanej próbie kontaktu, a służby o próbie wyłudzenia pieniędzy.

4 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·