Wezwanie wpłynęło w niedzielę (8 marca) około godziny 14:00. Służby zostały zaalarmowane przez sąsiada, który zaniepokojony brakiem kontaktu z 33-latkiem, postanowił sprawdzić, co się u niego dzieje. Po wejściu do środka zastał dramatyczny widok – gospodarz leżał na łóżku i nie dawał oznak życia, a w pomieszczeniach unosił się
dym.CZYTAJ TEŻ: Lubelskie: Dramatyczny finał wyprzedzania dwóch aut. Kierowca ma poważne obrażeniaNa miejsce natychmiast skierowano jednostki straży pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego i policję. Strażacy potwierdzili, iż wewnątrz budynku panuje zadymienie. Źródło ognia znajdowało się w bezpośrednim sąsiedztwie
pieca.Mimo podjętych działań, przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon 33-letniego mężczyzny. Wstępne oględziny wskazują, iż do tragedii mogło dojść znacznie wcześniej, niż wpłynęło zgł
oszenie.Kluczowe dla sprawy będzie ustalenie dokładnego przebiegu zdarzenia. Policja pod nadzorem prokuratury będzie badać, co mogło być przyczyną śmierci, czy było to zaczadzenie, czy z jakiegoś innego powodu młody mężczyzna zmarł wcześniej. Czytaj też: Gm. Horodło: Pijany pojechał rowerem po prezent dla ukochanej. To była najdroższa czekolada w jego życiu