Cztery ciała odnaleziono w piątek po południu w jednym z mieszkań w podkrakowskiej Skawinie. Prokuratura potwierdziła w rozmowie z Radiem Kraków, iż najprawdopodobniej doszło do rozszerzonego samobójstwa. - Wszystko wskazuje na to, iż 35-letni mężczyzna zabił swoją żonę, córeczkę oraz teściową, a potem popełnił samobójstwo - poinformował prok. Tomasz Waszczuk.