Do tragicznego odkrycia na jednej z posesji w Pogorzeli, doszło we wtorek, około godz. 14.30. Krewni, zadzwonili na numer alarmowy, po tym jak zobaczyli nieprzytomnego mężczyznę. Centrum Powiadamiania Ratunkowego zaalarmowało służby.
Najbliżsi nie mieli kontaktu z 69-latkiem. Jeszcze bardziej zaniepokoiły ich wieści od pracodawcy - mężczyzna nie pojawił się w pracy.
Zgłaszająca rodzina zaniepokojona brakiem kontaktu i nieobecnością mężczyzny w miejscu pracy udała się na teren posesji, ktorą remontował mężczyzna i tam dokonała tragicznego odkrycia - mówi kom. Minika Curyk, oficer prasowa policji w Gostyniu.
Znaleziono tam nieprzytomnego mężczyznę, leżącego przed domem. Po zgłoszeniu z Centralnego Powiadamiania Ratunkowego, na miejsce zdarzenia skierowano zastępy z JRG w Gostyniu oraz OSP z Pogorzeli.
Zostaliśmy zadysponowani do pomocy zespołowi ratownictwa medycznego. Po pojedzie okazało się, iż strażacy zastali na posesji leżącego mężczyznę na ziemi. Odstąpili od czynności ratowniczych - wyjaśnił dyżurny na stanoisku kierowania komendanta powiatowego PSP w Gostyniu.
Kiedy na posesji pojawiła się karetka pogotowia, to zespół ratownictwa medycznego przejął czynności, ziwązane z przywróceniem krążenia. Przybyły lekarz stwierdził zgon bez udziału osób trzecich. Prawdopodobną przyczyną śmierci było porażenie prądem. Decyzją prokuratora ciało zostanie wydane rodzinie.







English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·