Przesłuchanie świadka jest bardzo produktywne; przewidujemy, iż będzie trwało jeszcze kilka godzin – powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba, komentując trwające przesłuchanie byłego ordynatora chirurgii z Warszawskiego Szpitala Południowego Emila Jędrzejewskiego. Lekarz stawił się 29 czerwca wraz z pełnomocnikiem na przesłuchanie w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. To już drugie przesłuchanie lekarza w śledztwie dotyczącym tej placówki.
Przesłuchanie rozpoczęło się o godzinie 9:00. Około godziny 16:00 rzecznik prokuratury wyszedł do dziennikarzy i przekazał, iż przesłuchanie świadka przez cały czas trwa, odbywa się w dobrej atmosferze i jest nagrywane. – Zgodnie z wolą pełnomocnika i świadka jest dążenie, by przesłuchanie nie zostało przerwane i by nie wyznaczać nowego terminu – dodał prok. Skiba.
Wstrząsające wyznania lekarza-sygnalisty
Wypowiedź dr. Emila Jędrzejewskiego na Kanale Zero z 23 czerwca 2026 roku wstrząsnęła opinią publiczną. W internetowym wywiadzie były ordynator oddziału chirurgii Szpitala Południowego wyjawił m.in., iż na SOR-ze placówki miało dochodzić do rażących naruszeń. Procedury medyczne miały być wykonywane wadliwie, a w wyniku błędów lekarskich miało dochodzić do powikłań, które w niektórych przypadkach kończyły się śmiercią pacjentów. Już następnego dnia, w środę 24 czerwca, dr Jędrzejewski został wezwany na przesłuchanie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Nie chciał zeznawać bez pełnomocnika. Prokuratorzy w trakcie przesłuchania Jędrzejewskiego chcieli zabezpieczyć telefon, z którego były ordynator miał wysłać jakiś czas temu wiadomość do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego o nieprawidłowościach w placówce. Lekarz nie miał go przy sobie. Dr Jędrzejewski został zobowiązany do ponownego stawienia się w prokuraturze z pełnomocnikiem i złożenia zeznań. 29 czerwca odbywa się kolejne przesłuchanie Emila Jędrzejewskiego.
Afera wokół Szpitala Południowego
W sprawie Szpitala Południowego prowadzone są w tej chwili dwa śledztwa. Pierwsze dotyczy oszustwa na kwotę ponad pół miliona złotych. Drugie – nadużycia przez funkcjonariusza publicznego uprawnień dotyczących m.in. naruszenia zasad triażu przy klasyfikacji pacjentów SOR-u. Toczy się też postępowanie Naczelnej Izby Lekarskiej, realizowane są kontrole w szpitalach prowadzone przez stołeczny ratusz i Narodowy Fundusz Zdrowia. Oprócz miejskich urzędników, prokuratorów i urzędników NFZ placówkę prześwietli także Państwowa Inspekcja Pracy.
Sprawa ma związek z publikacją portalu Zero.pl z 15 czerwca 2026 roku, z której wynika, iż młody lekarz w trakcie specjalizacji Dawid Kacprzyk jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał zarobić w ubiegłym roku w placówkach medycznych 1,6 mln złotych. Z ustaleń dziennikarzy portalu wynikało też, iż na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal w trybie natychmiastowym.

3 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·