Tychy: 14-latek okradł własną matkę na ponad 1100 zł. Zgłosiła go na policję

3 godzin temu

Tychy: 14-latek okradł własną matkę na ponad 1100 zł. Zgłosiła go na policję. Teraz sprawą zajmie się Sąd Rodzinny. Co mu grozi?

Do zdarzenia doszło na osiedlu E. 14-latek ukradł matce 1150 zł.

„Zawiadamiającą o tym czynie była matka 14-latka. Ukradł gotówkę, która znajdowała się w jej portfelu oraz z naczynia, które znajdowało się w mieszkaniu” – przekazał nam Marcin Gącik z tyskiej policji. Nastolatek w przeszłości nie był w zainteresowaniu policji. Materiał dowodowy zbierają funkcjonariusze z Tychów, ale ostatecznie o losie 14-latka zdecyduje Sąd Rodzinny.

Za kradzież pieniędzy nie dostaje się „wyroku jak dorosły”, tylko środki wychowawcze. Postępowanie o czyny karalne dotyczy osób, które zrobiły to po ukończeniu 13 lat, ale przed 17. urodzinami.

Sąd rodzinny może zastosować m.in.: upomnienie, zobowiązanie do naprawienia szkody/oddania pieniędzy/przeproszenia, nadzór rodziców lub kuratora, skierowanie do ośrodka kuratorskiego albo młodzieżowego ośrodka wychowawczego.

W najostrzejszych przypadkach (recydywa, demoralizacja, cięższe czyny) możliwe jest też umieszczenie w zakładzie poprawczym.

Idź do oryginalnego materiału