Tychy: Lokator podejrzany o podpalenie swojego mieszkania został aresztowany

1 tydzień temu

Agresywny lokator wieżowca przy ul. Piłsudskiego w Tychach, który podejrzany jest m.in. o podpalenie swojego mieszkania, został aresztowany. Oznacza to trzymiesięczną ulgę dla jego sąsiadów, bo przynajmniej przez ten czas posiedzi za kratkami.

W piątek 28 sierpnia strażacy gasili pożar w mieszkaniu znajdującym się na ósmym piętrze jedenastokondygnacyjnego wieżowca przy ul. Piłsudskiego. Policjanci ustalili wstępnie, iż ogień w mieszkaniu miał wzniecić jego 74-letni lokator. Zatrzymali mężczyznę. Jak się okazało, był on już znany policji z wcześniejszych interwencji dotyczących zakłócania porządku.

– W toku prowadzonych czynności śledczy zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 74-latkowi łącznie ośmiu zarzutów – poinformował 31 sierpnia mł. asp. Marcin Gącik, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tychach. – Siedem z nich dotyczy kierowania gróźb pozbawienia życia i zdrowia wobec pięciu osób zamieszkujących w tym samym budynku. Kolejny zarzut związany jest ze sprowadzeniem zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach poprzez wzniecenie ognia, w wyniku czego doszło do pożaru zajmowanego przez niego mieszkania. Za przestępstwa takie grozi kara do 10 lat więzienia. Sprawa ta prowadzona jest przez Prokuraturę Rejonową w Tychach.

Mł. asp. Gącik dodaje, iż na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Tychach 30 sierpnia tymczasowo aresztował podejrzanego 74-mężczyznę na 3 miesiące, a śledczy przez cały czas prowadzą czynności mające na celu szczegółowe wyjaśnienie wszystkich okoliczności tej sprawy.

Grozę przebywania w sąsiedztwie 74-latka opisał w swoim reportażu portal Tychy24.net, publikując nagrania dokumentujące agresję tego lokatora. Na podstawie tego reportażu można stwierdzić, iż mieszkańcy wieżowca przy ul. Piłsudskiego mieli podstawy obawiać się o swoje życie.

(p)

Tychy: Pożar w wieżowcu. Lokator płonącego mieszkania miał wcześniej grozić sąsiadom, iż ich spali

Idź do oryginalnego materiału