Uciekał motocyklem przed policją pod Bełżycami. Przewrócił się, a potem wyszło na jaw wszystko

5 godzin temu
Zdjęcie: Motocyklista zatrzymany po pościgu w miejscowości Chmielnik-Kolonia


Policjanci ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie prowadzili we wtorek kontrolę prędkości w miejscowości Chmielnik-Kolonia. Gdy wydali jednemu z motocyklistów polecenie zatrzymania przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych, ten zignorował wezwanie i zaczął uciekać.

Pościg trwał kilka kilometrów. W jego trakcie motocyklista stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu, nie stosując się do przepisów. Ostatecznie stracił panowanie nad pojazdem, przewrócił się i został zatrzymany przez funkcjonariuszy.

Sprawdź, co oferują i czego szukają mieszkańcy Lublina

Sprawdzam

Co wyszło na jaw po zatrzymaniu?

Badanie alkomatem nie wykazało obecności alkoholu. gwałtownie pojawiły się jednak inne problemy. 39-latek nie posiadał uprawnień do kierowania motocyklem, a pojazd nie miał aktualnych badań technicznych od blisko 11 lat. Policjanci elektronicznie zatrzymali dowód rejestracyjny.

– Niezatrzymanie się do kontroli drogowej jest przestępstwem z art. 178b Kodeksu karnego i grozi za nie kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd może również orzec zakaz prowadzenia pojazdów. Kierujący odpowie także za liczne wykroczenia popełnione w trakcie ucieczki oraz brak uprawnień – informuje podinsp. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Idź do oryginalnego materiału