Uciekał na rowerze, skończył w areszcie

8 godzin temu
Zdjęcie: 51-926154-1


Policjanci z Mysłowic zatrzymali 41-latka, który próbował uciec na rowerze, mając przy sobie znaczną ilość narkotyków. Dzięki ich interwencji, blisko 2500 działek amfetaminy nie trafi na rynek.

W sobotę, 14 marca, wywiadowcy z Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach zauważyli znanego im mężczyznę, który na widok funkcjonariuszy zaczął zachowywać się nerwowo. Mężczyzna, poruszający się na rowerze, zignorował sygnały do zatrzymania i próbował uciec leśną drogą. Po krótkim pościgu stracił panowanie nad rowerem i upadł, co ujawniło powód jego ucieczki – odrzucone pudełko z narkotykami.

Podczas przeszukania mężczyzny oraz jego mieszkania, policjanci znaleźli ponad 2500 działek amfetaminy oraz kilka działek marihuany. Po nocy spędzonej w policyjnej celi, 41-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Mysłowicach, gdzie postawiono mu zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Sąd Rejonowy w Mysłowicach, na wniosek prokuratury, zdecydował o zastosowaniu wobec niego trzymiesięcznego aresztu. Mężczyzna odpowie również za niezastosowanie się do sygnału nakazującego zatrzymanie pojazdu.

red
źródło: Policja Śląska

Idź do oryginalnego materiału