Ukradł rower górski. Wpadł po trzech godzinach

11 godzin temu

Pewien mężczyzna ukradł rower górski w Milówce. Długo się nim nie nacieszył, bo został schwytany po trzech godzinach.

Rower został skradziony sprzed jednego ze sklepów w Milówce, gdzie pozostawiła go właścicielka.

– Policjanci natychmiast podjęli czynności zmierzające do odzyskania roweru i ustalenia sprawcy kradzieży. Rozpytali świadków i przeanalizowali zapis monitoringu. Na podstawie zabezpieczonego nagrania ustalili wizerunek mężczyzny, który mógł mieć związek ze zdarzeniem. Niespełna trzy godziny później policjant z komisariatu w Rajczy, który zakończył już służbę, zauważył w Ciścu mężczyznę odpowiadającego wizerunkowi utrwalonemu przez monitoring. Rozpoznał również skradziony rower, który mężczyzna miał przy sobie. Funkcjonariusz zatrzymał mężczyznę i przekazał go przybyłym na miejsce policjantom. Odzyskany jednoślad wrócił do właścicielki – informuje Komenda Powiatowa Policji w Żywcu.

Idź do oryginalnego materiału