Unikał wzroku policjantów, zdradziły go krzaki

5 godzin temu
Rzadko kiedy próba ukrycia się przed patrolem policji kończy się sukcesem, zwłaszcza gdy za kryjówkę służą przypadkowe zarośla przy miejskiej ulicy. O dużej pechowości i braku wyobraźni może mówić 26-letni mężczyzna, którego nienaturalne zachowanie od razu zwróciło uwagę grajewskich funkcjonariuszy. gwałtownie wyszło na jaw, co tak naprawdę próbował za wszelką cenę ukryć przed mundurowymi – w plecaku miał folię aluminiową, a w bokserkach woreczek z metamfetaminą, za co grozi mu teraz do 3 lat pozbawienia wolności. Panika na widok policyjnego radiowozu

Do tego zdarzenia doszło na jednej z ulic Grajewa. Policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji jak co dzień dbali o bezpieczeństwo i porządek w mieście. Rutynowy przejazd po rewirze przybrał jednak zgoła odmienny obrót, gdy w zasięgu wzroku mundurowych pojawił się młody mężczyzna.

Na sam widok zbliżającego się radiowozu pieszy wpadł w wyraźny popłoch. Zamiast kontynuować marsz i spróbować zachować zimną krew, podjął najgorszą z możliwych decyzji – gwałtownie skręcił i postanowił przeczekać przejazd policjantów... chowając się w przydrożnych krzakach.

Pusta kryjówka i podejrzenia mundurowych

Oczywiście tak nerwowa i nietypowa reakcja nie mogła umknąć uwadze doświadczonych stróżów prawa. Radiowóz natychmiast się zatrzymał, a funkcjonariusze ruszyli w stronę zarośli, by sprawdzić, co wywołało taką panikę u przechodnia.

Legity
Idź do oryginalnego materiału