Kontrowersyjne przepisy wprowadzone przez rząd Mateusza Morawieckiego w ramach Polskiego Ładu dały organom skarbowym niemal nieograniczoną możliwość zaglądania na konta bankowe obywateli.

Fot. Warszawa w Pigułce
Wystarczy samo podejrzenie o możliwe wykroczenie, by fiskus mógł zażądać od banku uchylenia tajemnicy i sprawdzić historię transakcji danej osoby – choćby bez formalnych zarzutów czy wszczętego postępowania.
Jak łatwo wykorzystać dane z konta?
Eksperci podkreślają, iż informacje o przelewach mogą ujawniać bardzo prywatne szczegóły życia obywateli – wizyty u psychiatry, zakupy w sex-shopie czy wydatki w klubach nocnych. Prawnicy ostrzegają, iż tak szczegółowa wiedza w niepowołanych rękach może prowadzić do nadużyć, a choćby szantażu.
Tysiące kontroli
Z danych wynika, iż od lipca 2022 do marca 2024 roku do banków skierowano 3 519 żądań uchylenia tajemnicy bankowej. Od lutego do maja 2025 roku przeprowadzono kolejne 596 kontroli. Oznacza to, iż narzędzie to wykorzystywane jest masowo, a liczba spraw stale rośnie.
Próba zmian w prawie
Ryszard Petru z Polski 2050 przygotował projekt ustawy znoszący kontrowersyjny przepis. Sejm przyjął go w pierwszym czytaniu we wrześniu 2024 roku, jednak projekt utknął w Komisji Finansów Publicznych. – Nie wiem, dlaczego tak długo to trwa, skoro wszyscy posłowie w pierwszym czytaniu byli za zmianami – podkreśla Petru.
Przykład z praktyki
Radca prawny Hubert Cichoń z Enodo Advisors opowiada, iż jego klient został osobiście wypytany przez urzędnika skarbowego o prywatne kwestie finansowe. Urzędnik, podając imię, nazwisko i stanowisko, chciał wiedzieć o darowiźnie dokonanej przez mężczyznę. – To pokazuje, jak daleko mogą sięgać takie uprawnienia – komentuje prawnik.
Co to oznacza dla czytelnika
Każdy obywatel w Polsce może być dziś objęty kontrolą skarbówki, choćby bez formalnych zarzutów. To budzi poważne obawy o prywatność i bezpieczeństwo danych. Eksperci ostrzegają, iż brak ograniczeń prawnych w tej kwestii może prowadzić do nadużyć, a także podważać zaufanie obywateli do państwa. Dla czytelników oznacza to, iż warto mieć świadomość ryzyka i śledzić prace nad zmianami prawa, które mogą przywrócić równowagę między kontrolą skarbową a prawem do prywatności.