Weto prezydenta i polityczny spór o prawo karne

3 godzin temu

Weto prezydenta Karola Nawrockiego wstrzymało wejście w życie nowelizacji Kodeksu postępowania karnego. Decyzja wywołała spór polityczny, a w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej zapowiedziano próbę odrzucenia prezydenckiego weta.

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, iż sprawa zostanie skierowana do dalszych prac.

— Ustawa dotyczy m.in. stosowania tymczasowego aresztowania, prawa do obrońcy od momentu zatrzymania oraz zakazu wykorzystywania nielegalnie zdobytych dowodów — wskazał.

Pałac Prezydencki uzasadnił decyzję obecnością przepisów, które — zdaniem prezydenta — mogły prowadzić do łagodniejszego traktowania sprawców najcięższych przestępstw, w tym przestępstw seksualnych wobec nieletnich. Prezydent nie ma możliwości częściowego zawetowania ustawy, dlatego odmówił podpisania jej w całości.

Do decyzji odniósł się prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. W swoim wpisie ocenił, iż weto prezydenta blokuje przepisy, które mogłyby utrudnić stosowanie tymczasowego aresztowania wobec sprawców poważnych przestępstw.

Skrytykował również działania Koalicji Obywatelskiej, zarzucając jej dążenie do przeforsowania kontrowersyjnych rozwiązań mimo niedawnych wydarzeń w Kłodzku.

Sprawa ta pozostaje w centrum zainteresowania opinii publicznej po ujawnieniu przestępstw, za które mężczyzna został skazany na 25 lat więzienia. Dotyczyły one m.in. wykorzystywania seksualnego nieletniej oraz innych poważnych czynów przestępczych. Jego była żona została skazana na 6,5 roku więzienia za nieudzielenie pomocy dziecku oraz współudział w przestępstwach.

Spór wokół nowelizacji Kodeksu postępowania karnego wpisuje się w szerszą debatę dotyczącą równowagi między prawami oskarżonych a skutecznością ścigania najpoważniejszych przestępstw.

Idź do oryginalnego materiału