Wiceprezydent Tczewa straciła stanowisko. W tle oskarżenia o kradzież w drogerii

13 godzin temu

Prezydent Tczewa Łukasz Brządkowski podjął decyzję o odwołaniu swojej zastępczyni. Jak ustalił "Dziennik Bałtycki", Joanna G. straciła stanowisko wiceprezydentki miasta w związku z głośną sprawą domniemanych kradzieży w jednej z popularnych drogerii.

Urząd Miejski w Tczewie/Pomorska Policja/X
Prezydent Tczewa Łukasz Brządkowski odwołał swoją zastępczynię (zdj. ilustracyjne)

Joanna G. miała kilkukrotne przywłaszczyć towary w popularnej drogerii niedaleko urzędu miasta. Choć prezydent Brządkowski publicznie domagał się od swojej podwładnej pilnych wyjaśnień, urzędniczka od czasu ujawnienia sprawy przebywa na zwolnieniu lekarskim.

Wiceprezydent Tczewa traci stanowisko. W tle oskarżenia o kradzież

Zarzuty pod adresem byłej już wiceprezydent dotyczą serii zdarzeń zakwalifikowanych jako wykroczenia, ponieważ łączna wartość przywłaszczonych produktów nie przekroczyła ustawowego progu 800 zł. Sprawa trafiła jednak na drogę sądową, gdzie Joanna G. ma status osoby obwinionej, a oskarżycielem posiłkowym jest tczewska policja.

Z ustaleń "Gazety Wyborczej", w aktach sprawy mają znajdować się opisy sporządzone przez pracowników ochrony drogerii. Podczas jednego z incydentów, pod koniec grudnia, kobieta miała skanować ceny tylko wybranych produktów, po czym opuszczać sklep z nieopłaconym towarem.

ZOBACZ: Nie będzie aresztu dla prezydenta Częstochowy. "To jest sprawa pomówienia"

"Kobieta, ok. 45 lat, dokonywała wielu kradzieży także w innych drogeriach. Różowa kurtka, czarne buty, torba na ramieniu. Skanuje ceny niektórych produktów, po czym opuszcza sklep, zabierając towary nieopłacone: kapsułki Domol (44,99 zł), wybielacz Vanish (21,99 zł), Kret WC (10,49 zł)" - brzmi jeden z opisów.

Joanna G. nadal figuruje na liście pracowników urzędu, a jej obecna nieobecność ma potrwać co najmniej do 27 marca. Na ten moment ratusz nie ujawnia, kto przejmie jej obowiązki ani jakie stanowisko zajmie była wiceprezydent po powrocie do pracy. Rzeczniczka prasowa urzędu Małgorzata Mykowska powiedziała "Dziennikowi Bałtyckiemu", iż jest za wcześnie na takie informacje.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Gomułka również miał hopla". Były premier o przemówieniu Czarnka
Idź do oryginalnego materiału