Wójt wypowiedział umowę. Przyszłość zastępu OSP w Zielenicy pod znakiem zapytania

2 dni temu

Od ponad dziesięciu lat zabezpieczają południową część gminy, są dyspozycyjni i regularnie uczestniczą w działaniach. Teraz zastęp OSP Malechowo w Zielenicy może przestać funkcjonować. Wójt wypowiedział umowę użyczenia garażu, a przeciwko jego decyzji wystąpili strażacy, samorządowcy i władze powiatowe ZOSP RP.

Zastęp OSP Malechowo w Zielenicy od ponad dziesięciu lat wspiera działania ratowniczo-gaśnicze prowadzone na terenie gminy Malechowo i powiatu sławieńskiego. W jego skład wchodzi ośmiu ratowników, w tym dwóch strażaków zawodowych. Druhowie dysponują samochodem pożarniczym i pozostają w gotowości operacyjnej. Teraz przyszłość zastępu stanęła pod znakiem zapytania.

Wójt gminy Malechowo Krzysztof Jarotek wypowiedział umowę użyczenia budynku, w którym stacjonuje samochód. Chodzi o garaż o powierzchni 63 metrów kwadratowych, znajdujący się na prywatnej posesji w Zielenicy. Umowa została zawarta w październiku 2024 roku, a zgodnie z pismem podpisanym 9 lipca 2026 roku zostanie rozwiązana po upływie 30-dniowego okresu wypowiedzenia.

Z informacji Polskiego Radia Koszalin wynika, iż sprawa dotyczy również samochodu pożarniczego użyczanego gminie przez Włodzimierza Romana. Właściciel twierdzi, iż zarówno garaż, jak i pojazd były udostępniane bezpłatnie. Po jego stronie pozostawały także opłaty za media oraz, w miarę możliwości, koszty napraw samochodu.

Druhowie nie mają wątpliwości, iż skutkiem decyzji wójta może być zakończenie działalności zastępu w Zielenicy. Włodzimierz Roman uważa, iż wypowiedzenie umowy nastąpiło bez wyjaśnienia przyczyn. Podejrzewa również, iż sprawa może mieć podłoże polityczne, ponieważ w ostatnich wyborach samorządowych kandydował z konkurencyjnego komitetu.

Wójt odrzuca te zarzuty. Przekonuje, iż nie likwiduje jednostki, ponieważ samodzielna OSP Zielenica formalnie nie istnieje. Strażacy działający w tej miejscowości są członkami OSP Malechowo, a podejmowane działania mają służyć uporządkowaniu spraw formalnoprawnych.

Po zakończeniu działalności zastępu w dotychczasowym miejscu druhowie mieliby dojeżdżać do remizy w Malechowie. Zdaniem wójta zabezpieczenie południowej części gminy mogą przejąć również jednostki z Sulechowa i Ostrowca.

Z taką oceną nie zgadza się Zarząd Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Sławnie. W stanowisku skierowanym do wójta podkreślono, iż zastęp w Zielenicy nie powstał przypadkowo. Jego utworzenie było wynikiem analizy zabezpieczenia operacyjnego zawartej w Powiatowym Planie Ratowniczym.

Z przeprowadzonej analizy wynikało, iż południowa część gminy Malechowo, obejmująca między innymi Laski, Borkowo, Lejkowo, Darskowo i Zielenicę, nie była wystarczająco chroniona. Najbliższe jednostki z Sulechowa i Ostrowca nie były w stanie dotrzeć w ten rejon w ciągu przyjętych 15 minut od zaalarmowania.

Według władz powiatowych ZOSP RP likwidacja zastępu doprowadzi do znacznego wydłużenia czasu dojazdu służb do pożarów, wypadków drogowych, klęsk żywiołowych i innych miejscowych zagrożeń. Może to bezpośrednio wpłynąć na bezpieczeństwo mieszkańców oraz ochronę ich mienia.

W stanowisku zaznaczono również, iż dane Komendy Powiatowej PSP w Sławnie dotyczące liczby interwencji i udziału strażaków z Zielenicy w działaniach potwierdzają ich dużą aktywność. OSP Malechowo, uwzględniając zastęp w Zielenicy, dysponuje łącznie trzema samochodami ratowniczo-gaśniczymi oraz grupą wyszkolonych ratowników.

Sprzeciw wyraził także Zarząd OSP Malechowo. W piśmie z 15 lipca poinformował, iż nie wyraża zgody na likwidację żadnej jednostki ani struktury OSP działającej na terenie gminy. Zarząd podkreślił również, iż jako podmiot odpowiedzialny za zastęp w Zielenicy nie został poinformowany o przyczynach planowanego zakończenia jego działalności.

Przeciwko zmianom wystąpili także radni powiatu sławieńskiego. Podczas nadzwyczajnej sesji przyjęli uchwałę wskazującą, iż strażacy z Zielenicy są potrzebni. Przewodniczący rady powiatu Mariusz Małysz zwrócił uwagę, iż o decyzji wójta nie wiedzieli również członkowie zarządu gminnego ZOSP RP.

Głos w sprawie zabrał ponadto komendant powiatowy PSP w Sławnie bryg. Maciej Wojciechowski. Potwierdził, iż zastęp jest bardzo dyspozycyjny, zaangażowany i przez cały czas uczestniczy w działaniach ratowniczych. Do komendy nie wpłynęło dotychczas pismo dotyczące wycofania samochodu z działań.

Wątpliwości budzi również kwestia finansowania wyjazdów. W publicznej dyskusji pojawiła się informacja, iż już od 9 lipca zastęp z Zielenicy ma uczestniczyć w działaniach bez finansowania ze strony gminy, mimo iż umowa użyczenia wygasa dopiero 12 sierpnia. Urząd nie przedstawił dotychczas publicznego wyjaśnienia tej kwestii.

Władze powiatowe ZOSP RP zwracają jednocześnie uwagę, iż wójt nie posiada kompetencji do likwidowania, powoływania ani zawieszania struktur Ochotniczych Straży Pożarnych. OSP jest niezależnym stowarzyszeniem posiadającym osobowość prawną, a decyzję o jego likwidacji mogą podjąć członkowie albo sąd. W tym przypadku działania samorządu dotyczą jednak umów umożliwiających zastępowi korzystanie z garażu i samochodu, bez których jego dalsze funkcjonowanie w Zielenicy może okazać się niemożliwe.

Zarząd Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Sławnie uznał planowaną likwidację zastępu za całkowicie bezzasadną i wezwał wójta do wycofania się z podejmowanych działań. Umowa użyczenia ma wygasnąć 12 sierpnia. Do tego czasu strażacy z Zielenicy pozostają w gotowości i przez cały czas wyjeżdżają do zdarzeń.

Idź do oryginalnego materiału