Wóz dla OSP Bisztynek nieodebrany. Kolejne dokumenty rzucają nowe światło na sprawę

3 godzin temu

Sprawa nieodebranego samochodu ratowniczo-gaśniczego dla OSP w Bisztynku nabiera coraz poważniejszego charakteru. Po publikacji naszego pierwszego materiału do redakcji Remiza.pl zaczęły trafiać kolejne informacje i dokumenty, które pozwalają lepiej zrozumieć przebieg całej sytuacji – od rozstrzygnięcia przetargu, przez realizację umowy, aż po jej finał i ogłoszenie nowego postępowania.

Z materiałów przygotowanych przez kancelarię prawną reprezentującą wykonawcę wynika, iż po rozstrzygnięciu postępowania i podpisaniu umowy pojazd został wykonany zgodnie z jej zapisami i przedstawiony do odbioru. najważniejszy moment całej sprawy miał miejsce właśnie podczas czynności odbiorowych, kiedy zamawiający odmówił przyjęcia samochodu.

W stanowisku wykonawcy wskazano, iż przyczyną odmowy miały być zastrzeżenia dotyczące m.in. oznakowania pojazdu oraz wybranych elementów jego wykonania. Wśród nich pojawiły się kwestie takie jak kolor pasów odblaskowych, sposób wykonania pokrywy silnika czy detale zabudowy i wykończenia. W piśmie podkreślono, iż były to – cytując – „okoliczności o charakterze drugorzędnym”, które nie wpływały na funkcjonalność pojazdu ani możliwość jego wykorzystania w działaniach ratowniczo-gaśniczych. Zaznaczono również, iż samochód posiadał wymagane świadectwo dopuszczenia CNBOP-PIB.

Istotnym elementem opisanym w dokumentach jest także wątek kontaktu z wykonawcą po otwarciu ofert. Jak wskazano, przedstawiciel firmy miał otrzymać telefoniczną informację sugerującą, iż niezależnie od wyniku postępowania pojazd nie zostanie odebrany. W dokumencie zaznaczono również, iż numer telefonu, z którego wykonano połączenie, miał być powiązany z osobą związaną z jednostką OSP. W ocenie wykonawcy okoliczności te mogą mieć znaczenie dla zrozumienia dalszego przebiegu sprawy i decyzji o odmowie odbioru pojazdu.

Po publikacji pierwszego artykułu redakcja Remiza.pl otrzymała także sygnały, iż podobne sytuacje mogły występować również w innych przypadkach. Informacje te są w tej chwili przez nas analizowane i będą przedmiotem kolejnych publikacji.

Do sprawy odniosła się również Gmina Bisztynek. W odpowiedzi na pytania redakcji urząd wskazał, iż wszystkie działania były prowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zapisami umowy, a przyczyną odstąpienia od niej było niewywiązanie się wykonawcy z jej realizacji. W przesłanym stanowisku podkreślono także, iż „żaden umocowany przedstawiciel Gminy nie prowadził jakichkolwiek nieformalnych rozmów z przedstawicielami wykonawcy na żadnym etapie postępowania”.

Odpowiedź gminy nie zawiera jednak szczegółowych informacji dotyczących konkretnych przyczyn odmowy odbioru pojazdu ani charakteru zgłaszanych niezgodności. Ogranicza się ona do ogólnego stanowiska, co pozostawia wiele pytań bez jednoznacznej odpowiedzi i nie pozwala w pełni odnieść się do przedstawionych w dokumentach okoliczności.

Spór znalazł również odzwierciedlenie w korespondencji kierowanej do instytucji publicznych. Z dokumentów, do których dotarła redakcja, wynika, iż zawiadomienie w tej sprawie zostało przekazane do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Resort, działając zgodnie z adekwatnością, skierował je następnie do Urzędu Zamówień Publicznych, Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Wojewódzkiego w Olsztynie, Regionalnej Izby Obrachunkowej w Olsztynie oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Oznacza to, iż sprawa może być analizowana także pod kątem schematy przeprowadzenia postępowania oraz wykorzystania środków publicznych.

Kolejnym istotnym elementem, który rzuca nowe światło na całą sytuację, jest wynik ponownego postępowania przetargowego. Z dokumentu „Informacja z otwarcia ofert” z dnia 10 kwietnia 2026 r. wynika, iż w drugim przetargu wpłynęła tylko jedna oferta – złożona przez firmę WISS Samochody Specjalne Sp. z o.o. z Bielska-Białej, opiewająca na kwotę 1 896 660,00 zł brutto.

Fakt, iż w ponownym postępowaniu pojawiła się oferta właśnie tego producenta, w zestawieniu z wcześniejszymi wydarzeniami – w tym odmową odbioru pojazdu dostarczonego przez pierwotnego wykonawcę oraz sygnałami opisanymi w materiałach przekazanych przez kancelarię prawną – może rodzić uzasadnione pytania o rzeczywiste przyczyny całej sytuacji. W szczególności pojawia się wątpliwość, czy wybór tego producenta nie był rozwiązaniem oczekiwanym już na wcześniejszym etapie postępowania.

Na tym etapie mamy do czynienia z dwiema całkowicie odmiennymi wersjami wydarzeń. Jedna z nich wskazuje na niewywiązanie się wykonawcy z umowy, druga – na bezpodstawną odmowę odbioru pojazdu mimo jego wykonania i przedstawienia do odbioru. Ostatecznie obie strony złożyły oświadczenia o odstąpieniu od umowy i pozostają w sporze co do ich skuteczności.

Do sprawy będziemy wracać.

Idź do oryginalnego materiału