Kielecka policja poszukuje 65-letniego męża zmarłej kobiety, której ciało odkryto w jednym z mieszkań w Borkowie. Funkcjonariusze zaapelowali do mieszkańców, którzy widzieli mężczyznę, o przekazanie informacji służbom. Podano rysopis poszukiwanego.
Wstrząsające odkrycie w Świętokrzyskiem. Trwa obława za 65-latkiem

Jak przekazała w rozmowie z "Faktem" oficer prasowa kieleckiej policji podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas, w piątek "w godzinach popołudniowych dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Kielcach otrzymał zgłoszenie, iż w jednym z domów na terenie Borkowa znajduje się kobieta niedająca oznak życia". Miejscowość jest oddalona od Kielc o ok. 15 km.
Woj. świętokrzyskie, Borków. Znaleziono ciało 64-latki
Mimo szybkiej interwencji policji, która bezzwłocznie udzieliła kobiecie pomocy, życia 64-latki nie udało się uratować - lekarz stwierdził zgon. Podkom. Perkowska-Repas poinformowała, iż wstępne ustalenia wskazują na możliwy udział osób trzecich w zdarzeniu. Służby pod nadzorem prokuratora starają się wyjaśnić okoliczności tragedii. Celem funkcjonariuszy jest w tej chwili ustalenie miejsca pobytu 65-letniego męża zmarłej, który, wskazuje rzeczniczka, mógł być ostatnią osobą mającą kontakt z kobietą przed jej śmiercią.
ZOBACZ: Śmierć czterech osób w Skawinie. "Nie do uwierzenia"
Policja zdecydowała się na obecnym etapie nie publikować wizerunku mężczyzny, podano jednak jego rysopis. - Każdorazowo tego typu decyzje są podejmowane z uwzględnieniem dobra prowadzonego postępowania i potrzeb prowadzonych czynności, we współpracy z prokuratorem nadzorującym sprawę - wytłumaczyła oficer prasowa.
Obława na 65-latka w Świętokrzyskiem. Podano rysopis mężczyzny
Przekazano, iż poszukiwany mężczyzna ma ok. 175 cm wzrostu, krótkie siwe włosy i krępej budowy ciało. Kiedy widziano go ostatnio, miał na sobie brązowy sweter z dekoltem w serek oraz brązowe spodnie z podwiniętymi nogawkami. Wskazano również szczegóły, które mogą zwracać uwagę: 65-latek prawdopodobnie nie ma założonych butów oraz skarpet, a jego prawa ręka może być opuchnięta.
ZOBACZ: Na Dolnym Śląsku zakaz korzystania z rzeki. Alert RCB
Podkom. Perkowska-Kiepas zwróciła się z apelem do mieszkańców. - Wszystkie osoby, które widziały mężczyznę, dysponują nagraniami z kamer samochodowych lub mogą wiedzieć, gdzie w tej chwili przebywa, proszone są o kontakt pod numerem alarmowym 112. Uruchomiony został też specjalny numer telefonu: 789 759 706 - poinformowała.


2 godzin temu







English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·