
Rzecznik prasowy ministra-koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński
Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali na Dolnym Śląsku kilka osób w związku z podejrzeniem wyłudzania pieniędzy przeznaczonych dla poszkodowanych podczas powodzi w 2024 roku. Śledztwo prowadzone jest na polecenie Prokuratury Europejskiej.
O akcji poinformował rzecznik koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Nie ujawnił dokładnej liczby ani tożsamości zatrzymanych. Przekazał jedynie, iż realizowane są ich przesłuchania, a szczegółowe informacje zostaną podane po zakończeniu czynności.
Śledczy badają pomoc finansową przyznawaną za pośrednictwem Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Po powodzi z 2024 roku do KARR wpłynęło około 900 wniosków o wsparcie. Zdaniem CBA około 50 z nich może budzić podejrzenia.
– Są cwaniaki, osoby, które kombinują, jak na powodzi zarobić, mimo iż nie odniosły żadnej szkody – powiedział Dobrzyński. Zapowiedział jednocześnie, iż obecne zatrzymania są pierwszymi, ale prawdopodobnie nie ostatnimi w tej sprawie.
W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze CBA weszli do kilku instytucji i zabezpieczyli dokumentację. Materiały przekazano prokuraturze, która następnie zdecydowała o zatrzymaniu kilku osób.
Sprawa dotyczy pieniędzy pochodzących zarówno ze środków krajowych, jak i funduszy Unii Europejskiej, przeznaczonych na pomoc osobom i przedsiębiorstwom dotkniętym katastrofalną powodzią.
Kontrowersje wokół sposobu rozdzielania pieniędzy przez KARR pojawiły się już wcześniej. W sierpniu Wirtualna Polska informowała, iż 4,5 mln zł pomocy trafiło do trzech podmiotów z jednej okolicy, choć według czterech źródeł portalu nie poniosły one strat wskutek powodzi. WP ustaliła również, iż podmioty te były powiązane z wiceprezeską KARR, działaczką Koalicji Obywatelskiej.
Na obecnym etapie nie poinformowano, czy zatrzymania dotyczą bezpośrednio tych trzech przypadków.












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·