Wysiadł z Forda i rzucił się do ucieczki. Policjanci na Wildzie odkryli, co próbował ukryć 38-latek

1 godzina temu

Do zdarzenia doszło 19 października, kiedy funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu patrolowali ulice Wildy. W pewnym momencie zatrzymali do kontroli samochód marki Ford, którym kierował 38-letni mężczyzna.

Początkowo nic nie wskazywało na to, iż interwencja zakończy się pościgiem. Sytuacja zmieniła się jednak po sprawdzeniu danych kierowcy w policyjnych systemach.

Funkcjonariusze ustalili, iż 38-latek nie posiada uprawnień do prowadzenia samochodu. Co więcej, był poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości w celu odbycia kary blisko dziewięciu miesięcy pozbawienia wolności.

Gdy policjanci polecili mu opuścić pojazd, mężczyzna postanowił uciec. Wysiadł z Forda i zaczął biec, licząc na to, iż zdoła oddalić się od patrolu.

Próba gwałtownie zakończyła się niepowodzeniem. Wywiadowcy natychmiast ruszyli za nim i po krótkim pościgu zatrzymali uciekiniera.

Podczas przeszukania jego odzieży znaleźli 30 niewielkich woreczków zawierających białą, zbryloną substancję. Wstępne badanie narkotesterem wskazało, iż był to mefedron.

Policjanci postanowili również sprawdzić, czy mężczyzna nie prowadził samochodu pod wpływem środków odurzających. W szpitalu pobrano od niego próbkę krwi, która została skierowana do badań laboratoryjnych. Ich wyniki pozwolą ustalić, czy kierowca znajdował się pod wpływem takich substancji.

Dalsze czynności prowadzili śledczy z Komisariatu Policji Poznań-Wilda. Ustalili, iż wcześniejszy wyrok, z powodu którego 38-latek był poszukiwany, również dotyczył posiadania narkotyków.

Na tym jednak jego problemy z prawem się nie skończyły.

Policjanci powiązali zatrzymanego także ze sprawą prowadzoną wcześniej przez Komisariat Policji w Komornikach. Dotyczyła ona uszkodzenia dwóch samochodów. W związku z tym mężczyźnie przedstawiono dodatkowy zarzut.

Łącznie 38-latek usłyszał zarzuty posiadania substancji psychotropowych oraz zniszczenia dwóch pojazdów. Odpowie również za kierowanie samochodem bez wymaganych uprawnień.

Mężczyzna został doprowadzony do aresztu śledczego, gdzie ma odbyć wcześniej orzeczoną karę blisko dziewięciu miesięcy więzienia. Nowe przestępstwa mogą oznaczać dla niego kolejne konsekwencje. Jak informuje poznańska policja, grozi mu dodatkowo do trzech lat pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału