Z siekierą wtargnął do samochodu mężczyzny czekającego na żonę. Zeznał, iż od rana zażywał mefedron

2 dni temu

Prokuratura wszczęła śledztwo przeciwko 44-letniemu Bogdanowi L., podejrzanemu o usiłowanie rozboju z użyciem siekiery na parkingu przy placówce medycznej CELMED w Ostrołęce. Napastnik przypomnijmy, wtargnął do samochodu mężczyzny czekającego na żonę i zażądał opuszczenia pojazdu.

Bogdan L. przyznał się do winy i zeznał, iż tego dnia od rana zażywał mefedron.

Rozbój z użyciem siekiery

Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce wszczęła śledztwo przeciwko 44-letniemu Bogdanowi L. podejrzanemu o rozbój z użyciem niebezpiecznego narządzenia w postaci siekiery, tj. o czyn z art. 13 §1 k.k. w zw. z art. 280 §2 k.k.

– W toku śledztwa ustalono, iż 2 marca 2026r. w godzinach wieczornych Wiesław G. pojechał po swoją żonę Elżbietę G. Samochód zaparkował na placu parkingowym przy placówce medycznej CELMED, przy Al. Wojska Polskiego w Ostrołęce i czekał na żonę, która kończyła pracę. Wtedy do pojazdu wsiadł Bogdan L. i zamknął drzwi – informuje Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

W pojeździe doszło do szarpaniny

– Napastnik trzymał w prawej dłoni siekierę, kierował ją ostrzem w stronę pokrzywdzonego. Złapał lewą ręką za kluczki, które były w stacyjce pojazdu i zażądał natychmiastowego opuszczenia pojazdu przez pokrzywdzonego. W pojeździe doszło do szarpaniny pomiędzy podejrzanym, a pokrzywdzonym – relacjonuje.

Sytuację zauważyła żona Wiesława G., która zbliżała się do samochodu. Natychmiast ruszyła mężowi z pomocą. Małżeństwu udało się obezwładnić podejrzanego i odebrać mu niebezpieczne narzędzie. Sprawca wybiegł z pojazdu i oddalił się z miejsca zdarzenia.

Pokrzywdzeni, o rozboju z użyciem siekiery poinformowali dyżurnego KMP w Ostrołęce. Po około 10 minutach od zgłoszenia, mężczyzna odpowiadający opisowi przekazanemu przez pokrzywdzonych, został odnaleziony i zatrzymany kilkaset metrów od miejsca zdarzenia.

Siekierę „trzymał pomiędzy nogami”

– Przesłuchany w charakterze podejrzanego Bogdan L. przyznał się do zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, iż wsiadł do samochodu, w którym był Wiesław G. i zażądał opuszczenia przez niego samochodu. Zaprzeczył, by kierował jakiekolwiek groźby wobec pokrzywdzonego oraz by groził pokrzywdzonemu użyciem siekiery, którą jak podał w swoich wyjaśnieniach „trzymał pomiędzy nogami” – relacjonuje prokurator.

Wyjaśnił też, iż siekierę ukradł z nieznanej mu posesji. Wsiadając do auta znajdował się pod wpływem mefedronu, który zażywał z rana.

Trafił do aresztu

Na wniosek Prokuratora Rejonowego w Ostrołęce, sąd zastosował wobec podejrzanego Bogdana L. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Podejrzanemu grozi od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.

ren

Idź do oryginalnego materiału