Z Zakładu Karnego w Przytułach Starych uciekł więzień. Wykorzystał moment podczas powrotu z pracy

2 dni temu

Do zdarzenia doszło w nocy z 13 na 14 kwietnia. Osadzony w Zakładzie Karnym w Przytułach Starych samowolnie oddalił się podczas powrotu z pracy w jednym z zakładów produkcyjnych.

W poszukiwania 38-latka zaangażowane są służby na całym Mazowszu.

Oddalił się samowolnie

Skazany poza Zakładem Karnym w Przytułach pracował od kilku miesięcy. Za jego transport odpowiadał pracownik firmy zewnętrznej.

Do ucieczki doszło w momencie, gdy mężczyzna wysiadł z samochodu mającego dowieźć go z powrotem do jednostki penitencjarnej.

– Osadzony świadczył pracę na rzecz kontrahenta zewnętrznego w systemie bez konwojenta. Podczas drogi powrotnej z zatrudnienia do Zakładu Karnego w Przytułach Starych, pozostając pod opieką pracownika kontrahenta, samowolnie oddalił się – informuje rzeczniczka Dyrektora Generalnego Służby Więziennej, Arleta Pęconek,

Dobrze funkcjonował w warunkach izolacji

– Zatrudnienie w systemie bez konwojenta wiąże się z pracą bez nadzoru funkcjonariuszy i dotyczy skazanych o niewielkim stopniu demoralizacji, dobrze funkcjonujących w warunkach izolacji. Osadzony był skazany za przestępstwo przeciwko mieniu. Funkcjonował prawidłowo. Niezwłocznie po stwierdzeniu zdarzenia wdrożono procedury – powiadomiono adekwatne służby oraz rozpoczęto działania pościgowe – przekazuje z kolei rzecznik Zakładu Karnego w Przytułach Starych mł. chor. Daniel Dąbrowski.

Osadzony, który samowolnie oddalił się z miejsca zatrudnienia poza terenem zakładu karnego podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności.

Obecnie trwa wyjaśnianie jak mogło dojść do tego zdarzenia.

Zostało też złożone zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez więźnia.

ren

Idź do oryginalnego materiału