Zabezpieczone nośniki danych z domu zamachowca, przesłuchani pierwsi świadkowie

26 minut temu
Zdjęcie: Zabezpieczone nośniki danych z domu zamachowca, przesłuchani pierwsi świadkowie


Służby zabezpieczyły nośniki elektroniczne z domu zamachowca w Ostrowcu Świętokrzyskim, monitoring, przesłuchani zostali pierwsi świadkowie – poinformowała Prokuratora Okręgowa w Kielcach. Badania balistyczne i sekcje zwłok pomogą ustalić czas zgonu ofiar.

Prokuratura w związku z zabójstwem trzech osób w mieszkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim – rodziców i siostry 24-letniego Michała O., który strzelał w sobotę (7 listopada) w Krakowie – skoncentrowała się na zabezpieczaniu materiału dowodowego.Na miejscu ujawniono siedem jednostek broni palnej, co łącznie z bronią zabezpieczoną w Krakowie daje 11 sztuk – dokładnie tyle, na ile pozwolenia posiadali zamachowiec oraz jego ojciec. W lokalu zabezpieczono też nośniki elektroniczne i zapiski.

Ciała zmarłych przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie.

– Ze wstępnych ustaleń wynika, iż do zgonu doszło poprzedniego dnia (w sobotę, 7 listopada), a dokładną godzinę pozwolą ustalić sekcje zwłok, zeznania świadków i monitoring. W Ostrowcu przesłuchano pierwszych świadków z otoczenia rodziny i zabezpieczono nagrania z kamer – powiedział Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

Prokurator zdementował jednocześnie doniesienia o rzekomym wcześniejszym przestępstwie sprawcy.

– Pojawiła się osoba, która informowała, iż ten mężczyzna miał pozbawić kogoś życia w Waśniowie w zeszłym roku. Według ustaleń poczynionych przez prokuraturę i policję nie jest to prawda – przekazał Prokopowicz.

W sobotę wieczorem (7 listopada) w mieszkaniu rodziny O. przy ul. Tylnej w Ostrowcu policjanci znaleźli ciała trzech osób. Byli to 53-letni ojciec, 52-letnia matka oraz młodsza siostra sprawcy krakowskiego ataku. Na ciałach ujawniono obrażenia postrzałowe.

Zamach w Krakowie, w którym zginęło sześć osób, i zabójstwa w Ostrowcu Świętokrzyskim zostaną zbadane w jednym śledztwie prowadzonym przez małopolski wydział Prokuratury Krajowej.

Idź do oryginalnego materiału