Młoda kobieta siedząca naprzeciwko inspektora Neraka z trudem powstrzymywała napływające do oczu łzy i szlochając, opowiadała: – Dziś rano około godziny dziesiątej przyszłam do dziadka, aby załatwić z nim pewną sprawę. Gdy podeszłam do kamienicy, w której mieszka, wybiegający z niej jakiś mężczyzna otworzył bramę. Skorzystałam z okazji i nie uruchamiając domofonu, weszłam do środka. Kiedy znalazłam się przed drzwiami mieszkania dziadka, zaskoczona zobaczyłam, iż nie są zamknięte. Weszłam do środka, a gdy stanęłam na progu największego pokoju, ku swemu przerażeniu zobaczyłam, iż w piersi staruszka tkwił nóż. Dziadek leżał na podłodze w kałuży krwi obok okna, przy którym stoi kredens. Drzwiczki kredensu były lekko uchylone. Dziadek od wielu lat zbierał zabytkowe monety i morderca zabił go, aby je ukraść.
Zagadka kryminalna. Wyrodna wnuczka
2 lat temu
- Strona główna
- Kradzieże
- Zagadka kryminalna. Wyrodna wnuczka
Powiązane
Ukradł rower z klatki schodowej w bloku
13 godzin temu
Polecane
"Mały atom" w Polsce? Minister wskazał pierwszą lokalizację
11 godzin temu
Popularne
Niebezpieczne pisma trafiają do Polaków. Oszuści podszywają ...
1 dzień temu
193
© PORZĄDEK 2026. Wszelkie prawa zastrzeżone.
















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·