Kolejny wiersz nastoletniego Villego – Libertyna, bohatera sagi Echo Wolności.
(PS. To oczywiście mój tekst z czasów licealnych.)
Zamknięty
Litość? Ja, zbrodniarz, dziś o nią nie proszę.
Miłość? Ja śmieję się jej głęboko w oczy.
Nienawiść na wyżyny skradzionych uczuć wznoszę,
Zazdrość – najlepsza przyjaciółka warta zazdrości.
Ciemność to mój świat, co mnie otacza,
Wilgoć – mój napój, którym się upijam.
Chłód, w którym co dzień kończyny swoje maczam,
Brud, który z mojego serca spijam.
Wina nakreślona dziś śladem goryczy,
Upiory – myśli moje i obsesje zgubne.
Ale dusza moja bezgłośnie krzyczy
Gdy leżę od lat w tej nawiedzonej trumnie.












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·