Żart o „wszystkich granatach” zakończył podróż na Kretę

11 godzin temu
Zdjęcie: policja radiowoz


Podczas odprawy biletowo-bagażowej na lot do Chanii w Grecji jeden z pasażerów oświadczył, iż ma przy sobie „wszystkie granaty”.

Do zdarzenia doszło wczoraj na lotnisku Katowice-Pyrzowice. Po wypowiedzi podróżnego funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych Placówki Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach podjęli przewidziane procedury: wylegitymowali mężczyznę i sprawdzili jego bagaże pod kątem posiadania materiałów niebezpiecznych. Takich przedmiotów nie ujawniono.

Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 500 zł. Dodatkowo kapitan statku powietrznego podjął decyzję o zakazie wejścia pasażera na pokład samolotu.

Straż Graniczna wskazuje, iż niestosowne zachowanie na lotnisku może skutkować konsekwencjami, w tym mandatami, odmową wejścia na pokład, a także odpowiedzialnością karną. Podkreślono również, iż żarty dotyczące posiadania niebezpiecznych przedmiotów, takich jak bomba, granat czy materiały wybuchowe, uruchamiają procedury bezpieczeństwa i są traktowane poważnie.

red
źródło: Śląski Oddział Straży Granicznej

Idź do oryginalnego materiału