Zbrodnia, która wstrząsnęła Słowacją. Ujawniamy kulisy powrotu sprawy Jana Kuciaka

2 godzin temu
Zdjęcie: Marian Kocner w Specjalnym Sądzie Karnym, Pezinok, Słowacja, 26 stycznia 2026 r. W ramce dziennikarz Jan Kuciak i jego narzeczona Martina Kusnirova (zdj. poglądowe)


Brutalne zabójstwo dziennikarza śledczego Jana Kuciaka i jego narzeczonej Martiny Kusnirovej w 2018 r. wstrząsnęło całą Słowacją. To sprawa, która wciąż czeka na swój finał. W poniedziałek 26 stycznia, po latach sporów i uchylonych wyroków, proces rusza od nowa — tym razem przed zupełnie nowym składem Specjalnego Sądu Karnego w Pezinoku. Choć sprawcy zbrodni odsiadują już kary, wciąż nie zapadło prawomocne rozstrzygnięcie w sprawie domniemanych zleceniodawców. To kolejna próba odpowiedzi na pytanie, które od lat nie daje spokoju opinii publicznej: kto naprawdę pociągał za sznurki? Ujawniamy kulisy.
Idź do oryginalnego materiału