Zdejmij nogę z gazu w drodze do Warszawy! Słynne urządzenie znów łapie kierowców

2 dni temu

Urządzenie ustawione w Alejach Jerozolimskich na wysokości numeru 239, w pobliżu skrzyżowania z ulicą Ryżową, od dziś ponownie rejestruje zbyt szybką jazdę. Kierowcy podróżujący w stronę Warszawy muszą pamiętać o obowiązującym na tym odcinku ograniczeniu do 50 km/h.

Burzliwa historia i seria ataków wandali

Lokalizacja ta należy do najbardziej pechowych, a zarazem najbardziej „wydajnych” w kraju. Od momentu pierwszego uruchomienia w listopadzie 2024 roku fotoradar w zaledwie kilka miesięcy zarejestrował ponad 12,5 tysiąca wykroczeń. Urządzenie błyskawicznie stało się jednak celem powtarzających się aktów wandalizmu. Było demontowane i naprawiane po ataku w lutym 2025 roku, a po powrocie w kwietniu przetrwało na maszcie zaledwie 35 godzin. Nie pomogła choćby instalacja dedykowanego, całodobowego monitoringu pod koniec 2025 roku – w styczniu fotoradar oblano farbą, a pod koniec marca 2026 roku doszło do kolejnego poważnego uszkodzenia, które wykluczyło go z użytku na blisko pół roku.

Służby nie rezygnują z kontroli prędkości

Mimo regularnych zniszczeń, Główny Inspektorat Transportu Drogowego konsekwentnie odrzucał pomysł przeniesienia fotoradaru w inne miejsce. Jak podkreślają przedstawiciele GITD, lokalizacja ta została wyznaczona we współpracy z policją i Zarządem Dróg Miejskich jako najważniejszy punkt wymagający temperowania prędkości kierowców. Odnowione urządzenie TraffiStar SR390, chronione przez system kamer nadzoru, znów monitoruje ruch na ruchliwej wylotówce.

Idź do oryginalnego materiału