Wszystko rozegrało się tuż po godzinie 16:00. Na numer alarmowy zadzwoniła roztrzęsiona kobieta, informując, iż zgubiła się w lesie i nie wie, gdzie się znajduje. Choć straciła orientację, zachowała zimną krew – potrafiła precyzyjnie opisać otoczenie, wspominając m.in. o widocznych na polanie ulach.
Na miejsce natychmiast ruszyli dzielnicowi z komisariatu w Łapach. Wskazany rejon przeczesywali również bliscy zaginionej, którzy prowadzili poszukiwania w innej części kompleksu leśnego.
Sygnały dźwiękowe i niebieskie światła
Sytuacja była dynamiczna, ale kluczem do sukcesu okazało się odpowiednie przygotowanie seniorki. Kobieta miała przy sobie w pełni naładowany telefon komórkowy, co umożliwiło stały kontakt z dyżurnym i patrolem. Dodatkowo ubrała się w płaszcz przeciwdeszczowy, dzięki czemu nie straciła sił pomimo niesprzyjającej aury.
Funkcjonariusze wjechali w

4 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·