Znęcał się nad rodziną i trafił do aresztu

1 godzina temu

Obrażanie, poniżanie, ciągłe wyzwiska oraz uderzanie po ciele. Taka była codzienność tej rodziny. Ten koszmar się zakończył.



Oprawca został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. 44-latek przestępstwa popełnił w tak zwanej „multirecydywie”.

Mieszkanka Wrześni 27 sierpnia br. złożyła zawiadomienie o znęcaniu się nad nią i jej kilkuletnim synem. Oprawcą tej rodziny miał być mąż, który po spożyciu alkoholu zmieniał się nie do poznania, a z relacji kobiety wynikało, iż pił prawie każdego dnia.

Kumulacja dwumiesięcznej przemocy fizycznej i psychicznej doszła do „granicy” wytrzymałości przez co 41-latka musiała poszukać pomocy dla siebie i dzieci. Wyzwiska, obrażanie, poniżanie oraz uderzanie po ciele były codziennością w tej rodzinie.

Ten koszmar zakończył się 28 sierpnia br. kiedy to policjanci z Wydziału Prewencji zatrzymali 44-latka, który był nietrzeźwy z wynikiem ponad 0,70 promila alkoholu we krwi. Po wytrzeźwieniu mieszkaniec Wrześni usłyszał zarzut znęcania się nad kilkuletnim chłopcem oraz nad swoją żoną.

Ważnym aspektem przestępczego działania 44-latka jest fakt, iż popełnił swoje czyny działając w tak zwanej „multirecydywie”. Oznacza to, iż będąc już wcześniej skazanym za podobne przestępstwo, odbył zasądzoną karę więzienia i ponownie dopuścił się w okresie 5 lat umyślnego przestępstwa przeciwko życiu lub zdrowiu.

Zgromadzony materiał dowody pozwolił na sporządzenie prokuratorskiego wniosku o tymczasowy areszt, do którego przychylił się sąd. Teraz najbliższe trzy miesiące mężczyzna spędzi w areszcie co w szczególności pozwoli zapewnić bezpieczeństwo dla rodziny 41-latki.

Adam Wojciński/MM

Idź do oryginalnego materiału