Do zabójstwa doszło 13 czerwca 2019 roku. 10-letnia Kristina wyszła ze szkoły, do domu jednak nie dotarła. Jej ciało znaleziono tego samego dnia w lesie około 6 km od Mrowin. Przyczyną śmierci 10-latki były liczne rany kłute klatki piersiowej i szyi, jak przekazała prokuratura, było ich 30. Mordercę zatrzymano po 4 dniach we Wrocławiu.