Szokująca zbrodnia w Argentynie. Szukają Polaka

1 godzina temu

45-letni Polak jest poszukiwany przez argentyńską prokuraturę w związku z podejrzeniem zabójstwa 38-letniej Luciany Ojedy - informuje dziennik "La Voz del Interior". Tamtejsze władze zwróciły się do Interpolu o międzynarodową pomoc w ujęciu podejrzanego.

Facebook/Policía de Córdoba - Argentina
Argentyńska policja poszukuje Polaka podejrzanego o zabójstwo partnerki w Cordobie

Argentyńska prokuratura poszukuje 45-letniego Polaka, podejrzanego o zabójstwo swojej partnerki, 38-letniej kobiety z miasta Cordoba. Argentyńskie władze zwróciły się do Interpolu o międzynarodową pomoc w jego ujęciu - podał dziennik "La Voz del Interior".

Ciało Luciany Ojedy znaleziono 15 lipca w mieszkaniu w dzielnicy Nueva Cordoba. Śmierć kobiety od początku uznawano za podejrzaną. Na podstawie wstępnych ustaleń ze śledztwa, sprawę określono jako zabójstwo kwalifikowane ze względu na więź łączącą ofiarę ze sprawcą, popełnione w kontekście przemocy ze względu na płeć (kobietobójstwo) – informuje "La Voz".

Argentyna. Polak podejrzany o zabójstwo partnerki

Głównym podejrzanym jest obywatel polski Jan K. Mężczyzna jest poszukiwany w Argentynie, ale organy ścigania w Cordobie zwróciły się też o międzynarodową pomoc w jego schwytaniu – podaje wydawana w Cordobie gazeta.

Według niej Ojeda i K. poznali się przez internet. Polak 6 lipca przybył do Cordoby po raz trzeci i zamieszkał z Ojedą. Media przekazały, powołując się na krewnych ofiary, iż mężczyzna miał skłonności do przemocy i nadużywał alkoholu.

ZOBACZ: Zwłoki na plaży w Niemczech. Potwierdził się czarny scenariusz, nie żyje Polak

Radio Cadena 3 ustaliło z kolei, iż Luciana Ojeda, która wcześniej zgłaszała przypadki przemocy ze strony poprzedniego partnera, miała tzw. przycisk alarmowy, czyli urządzenie lub aplikację pozwalające na natychmiastowe wezwanie policji w razie zagrożenia. Użyła go ponownie przed śmiercią. Gdy służby przybyły na miejsce, znalazły ją w mieszkaniu nieprzytomną i wezwały pogotowie. Mimo prób reanimacji kobieta zmarła.

"La Voz" przekazał, iż Ojeda pozostawiła pięcioletnią córkę, która według ustaleń śledczych przebywała w mieszkaniu w chwili śmierci matki. Dziewczynka jest w tej chwili pod opieką członków jej rodziny - podaje dziennik.

Idź do oryginalnego materiału