Dwa śledztwa w sprawie Szpitala Południowego. Prokuratura podała szczegóły

3 godzin temu

Stołeczna Prokuratura Okręgowa wszczęła dwa odrębne śledztwa w sprawie nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym - przekazał rzecznik tej prokuratury Piotr Antoni Skiba. Jedno z nich dotyczy podejrzenia oszustwa na kwotę co najmniej 500 tys. zł, drugie obejmuje m.in. możliwą niegospodarność, brak nadzoru nad SOR-em oraz sposób zawierania i rozliczania umów.

PAP/Leszek Szymański x Radek Pietruszka
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła dwa śledztwa ws. Szpitala Południowego

Jak przekazał na poniedziałkowej konferencji prasowej rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba, do śledczych wpłynęły cztery zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa: jedno złożył Szpital Południowy, a trzy posłowie. Zapadła decyzja, by rozdzielić wątki i wszcząć dwa niezależne śledztwa.

Pierwsze z nich dotyczy doprowadzenia Warszawskiego Szpitala Południowego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości nie mniejszej niż 558 558,70 zł. Według prokuratury miało do tego dojść w związku z przedkładaniem nierzetelnych faktur, z których wynikał nieprawdziwy czas pracy lekarza.

Prokuratura wszczęła dwa śledztwa. Nowe szczegóły ws. Szpitala Południowego

Śledztwo prowadzone jest w kierunku oszustwa dotyczącego mienia znacznej wartości, poświadczenia nieprawdy oraz czynu popełnionego w warunkach ciągłości. Za takie przestępstwa grozi kara od roku do 10 lat więzienia.

Drugie postępowanie ma znacznie szerszy zakres. Obejmuje podejrzenie niegospodarności, której - jak wskazał prok. Skiba - mogli dopuścić się przedstawiciele szpitala. Śledczy sprawdzą m.in. kwestie nadzoru nad Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym, w tym możliwe nieprawidłowości związane z zasadami triażu, czyli kwalifikowania pacjentów według pilności udzielenia pomocy.

ZOBACZ: Nowa rada nadzorcza w Szpitalu Południowym. Trzaskowski zdecydował

Prokuratura zbada także sposób zawierania umów, weryfikowania składanych faktur oraz wypłat pieniędzy, które według zawiadomień mogły być zawyżane w stosunku do rzeczywiście wykonanej pracy.

Oba śledztwa będą prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Do przesłuchania może zostać wezwanych kilkudziesięciu świadków, w tym lekarze, pozostali pracownicy placówki, członkowie zarządu szpitala, a także urzędnicy warszawskiego ratusza. - Może być konieczne powołanie zespołu śledczego, ale taka decyzja jeszcze nie zapadła - przekazał prok. Skiba.

Przypomnijmy, iż centrum afery, dotyczącej Warszawskiego Szpitala Południowego, znalazł się były już działacz KO Dawid Kacprzyk. W 2025 roku uzyskać około 1,6 mln zł dochodu podczas specjalizacji z anestezjologii, łącząc obowiązki koordynatora SOR-u i mandat radnego dzielnicy Ursus.

WIDEO: "Krzyczy, wyzywa albo się obraża". Jednoznaczne słowa o Zełenskim
Idź do oryginalnego materiału