- Dziś, 7 lutego, na drodze krajowej 806 na zakręcie za Jelnicą, na skutek oblodzenia, zjechał częściowo do przydrożnego rowu samochód ciężarowy marki Iveco. Zaś tylna część załadunkowa zablokowała dwa pasy ruchu. Pojazd załadowany był częściami do samochodów. Pojazd zawieszony na skarpie drogowej, był niestabilny i pochylony na bok. Opierał się zbiornikiem paliwowym na krawędzi pobocza i istniało realne zagrożenie rozszczelnienia się zbiornika, co by oznaczało wyciek oleju napędowego - mówi mł. asp. Andrzej Radkiewicz dyżurny Komendy Miejskiej PSP w Białej Podlaskiej. Dodaje, iż sytuacja wymagała niezwłocznego podjęcia działań ratowniczych przez specjalistyczną grupę ratownictwa technicznego, która została wezwana z Lublina. - Drugi pojazd - ciężarowy Volvo z przyczepą (cysterną z mlekiem) znajdował się około 50 metrów wcześniej, blokując jeden pas ruchu. Tył pojazdu znajdował się na poboczu, w niewielkiej odległości od przydrożnego rowu - wyjaśnia mł. asp. Andrzej Radkiewicz. Kolejne dwa samochody osobowe Volkswagen Golf i Audi A4 częściowo znajdowały się w rowie. - Działania straży w pierwszym etapie polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, stabilizacji pojazdów przed przed dalszym osunięciem, sprawdzenie pod kątem medycznym, czy są osoby poszkodowane, ale takich nie było. Następnie zadysponowano piaskarkę, z uwagi na bardzo śliską nawierzchnię - przekazuje mł. asp. Andrzej Radkiewicz.Po przybyciu specjalnej grupy ratownictwa technicznego z Lublina wyciągnięto auta. - Samochód osobowy Audi A6 wyciągnięto przy użyciu wyciągarki samochodowej, zaś Golf zdołał samodzielnie odjechać. Wyciągnięto też ciężarowe Volvo, oraz ciężarówkę marki Iveco z rowu - tłumaczy mł. asp. Andrzej Radkiewicz. Na miejscu pracowały dwa zastępy PSP z Międzyrzeca Podlaskiego, OSP z Jelnicy, zespół ratowników z Lublina, przyjechał też bus z ratownikami, gdyż w czasie zdarzenia konieczna była zmiana ratowników ze względu na długo trwającą akcję. Akcja trwała 7 godzin 52 minuty. Zgłoszenie wpłynęło o godz. 7:19, akcja zakończyła się ok. godz. 12.31. Obecny był w czasie akcji oficer dyżurny z Komendy Miejskiej PSP w Białej Podlaskiej mł. bryg. Waldemar Wysokiński. Strażacy zabezpieczyli teren działań. Na miejscu obecny był patrol policji.