Gmina przejmuje coraz więcej samochodów. Dla urzędu to problemy i wydatki

1 godzina temu

Problem z porzuconymi samochodami w Siedlcach

Coraz więcej samochodów w Siedlcach przechodzi na własność urzędu miasta. Nie jest to jednak powód do radości, tylko problem, który oznacza wydatki. Mowa bowiem o odholowanych i porzuconych pojazdach, które trafiają na teren wysypiska w Woli Suchożebrskiej .

Naczelnik gabinetu prezydenta miasta Piotr Woźniak wyjaśnił, iż ratusz przejmuje auto, jeżeli nie znajdzie się jego właściciel.

- W roku 2024 było to 10 aut, natomiast w roku 2025 było to 14 aut. Nie są to auta z górnej półki, tylko raczej auta, które nadają się tylko i wyłącznie na zezłomowanie. Miasto się rozwija, mamy problem - jak każde miasto - z miejscami parkingowymi. Problem porzuconych aut jest tematem trudnym do rozwiązania dla urzędu miasta - podkreślił.

Jak wspomnieliśmy, w ubiegłym roku siedlecka straż miejska odholowała 31 pojazdów, a w tym roku - 16.

- Straż, jak również policja, ma prawo do usunięcia pojazdu z drogi publicznej, strefy zamieszkania, strefy ruchu. Wtedy wystawiona jest dyspozycja odholowania. Najważniejszy jest aspekt, iż my każde takie zgłoszenie sprawdzamy w terenie, ustalamy właściciela, żeby ewentualnie usunął, naprawił to auto - podkreślił komendant Bogusław Joński.

Mieszkańcy alarmują

O problemie reporterce Polskiego Radia RDC opowiedzieli również sami mieszkańcy:

Największy kłopot z porzuconymi samochodami w Siedlcach jest przy ul. Cmentarnej, Podlaskiej czy Moniuszki.

Idź do oryginalnego materiału