Do zdarzenia doszło podczas kontroli pojazdu należącego do polskiego przewoźnika, realizującego transport krajowy. Już wstępna analiza danych z tachografu wzbudziła podejrzenia funkcjonariuszy. Okazało się, iż kierowca prowadził pojazd bez zalogowanej karty kierowcy, co jest naruszeniem obowiązujących przepisów.
Zatrzymany tłumaczył, iż karta została zgubiona, a na potwierdzenie swoich słów przedstawił kilkanaście wydruków z urządzenia. Dokumenty te nie zawierały jednak wymaganych opisów ani danych, które mogłyby potwierdzić legalność takiego rozwiązania. Kierowca zapewniał również, iż zgłosił utratę dokumentu do Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych, jednak nie był w stanie okazać żadnego potwierdzenia.
Decydujące okazało się sprawdzenie informacji w systemie kontrolnym. Ustalono, iż karta nie została zgubiona, ale po prostu straciła ważność w połowie marca. W takiej sytuacji korzystanie z wydruków z tachografu nie jest dopuszczalne – przepisy przewidują taką możliwość jedynie w wyjątkowych przypadkach, takich jak kradzież czy uszkodzenie dokumentu.
Kontrola zakończyła się zatrzymaniem prawa jazdy kierowcy oraz nałożeniem mandatu. To jednak nie koniec konsekwencji. Wszczęto również postępowania administracyjne wobec przedsiębiorcy oraz osoby odpowiedzialnej za zarządzanie transportem.

3 godzin temu














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·