Jest sprawa| Posłuchaj audycji
Mieszkańcy Powiśla chcą odwołania zarządu Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej Torwar. To kolejny etap sporu o planowaną budowę nowego apartamentowca między istniejącymi blokami. Protestujący zarzucają władzom spółdzielni brak konsultacji i przekonują, iż inwestycja pogorszy warunki życia mieszkańców.
Cześć mieszkańców, jak informowała w audycji Jest Sprawa pani Barbara Ledwoch, wystąpiła już z odpowiednią uchwałą.
– Jest to jedna spośród 15 uchwał, które przygotowaliśmy. Uchwały o nieudzieleniu absolutorium. Nieudzielenie absolutorium otwiera drogę do odwołania zarządu i to może zrobić walne. Jest oczywiście duży problem, bo w świadomości wielu, zwłaszcza starszych
członków spółdzielni, spółdzielnia to jest zarząd. Ludzie nie rozumieją często, iż spółdzielnia to my – powiedziała.
Spółdzielnia odpiera zarzuty
Zarząd spółdzielni odpiera zarzuty. Jak przekonywał członek zarządu Narcyz Cukrowski - projekt spełnia wszystkie wymagania techniczne oraz przepisy dotyczące nasłonecznienia mieszkań.
– Wymagana odległość między budynkami, zgodnie z prawem budowlanym i warunkami technicznymi, jakimi powinny odpowiadać budynki, wynosi 8 metrów. W naszym przypadku jest 21 metrów i 18 w najmniejszym. Budynek nie oddziałuje w żaden sposób na zabudowę sąsiednią – wskazuje.
Spór o inwestycję ma rozstrzygać się podczas walnego zgromadzenia SBM Torwar. Spotkanie zaplanowano na 11 czerwca.

4 godzin temu






!["To był bardzo niedoskonały kompromis". Czesław Bielecki o 4 czerwca [Dzieje, odc. 13]](https://i.wpimg.pl/1920x/wptv-upload-api.wpcdn.pl/291a49c4-a53a-4fd6-9f34-3092dd7b41d7.jpg)




English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·