Policja wyjaśnia okoliczności wypadku na ul. 11 Listopada. Nastolatek ma wiele na sumieniu

3 godzin temu

Osiemnastolatek odpowie za spowodowanie wypadku, kradzież auta oraz jazdę pod wpływem narkotyków. Mężczyzna jak informowaliśmy wczoraj uderzył samochodem w budynek przy ulicy 11 Listopada w Wałbrzychu.

Przypominamy do niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielny poranek w dzielnicy Stary Zdrój. Kierujący osobowym pojazdem stracił panowanie nad kierownicą przed godziną piątą rano. Funkcjonariusze gwałtownie ustalili, iż sprawca popełnił szereg poważnych przestępstw. Szczegóły akcji przedstawia komisarz Marcin Świeży z wałbrzyskiej komendy.

Młody Wałbrzyszanin przed godziną piątą rozbił kierowany przez siebie samochód o budynek usytuowany przy ul. 11 Listopada na Starym Zdroju. Podczas policyjnych czynności wyszło na jaw, iż mężczyzna nie posiadał prawa jazdy, znajdował się pod wpływem amfetaminy, kierował autem skradzionym 19 maja, a na samochodzie założył tablice rejestracyjne od innego pojazdu – mówi kom. Marcin Świeży, Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu.

Pasażerowie pojazdu uciekli z miejsca wypadku natychmiast po zderzeniu ze ścianą. Policjanci odnaleźli wszystkich uczestników tego zdarzenia jeszcze tego samego dnia. Nikomu nic poważnego się nie stało. Nastolatek trafił do policyjnego aresztu, a skradziony pojazd zabezpieczono na parkingu.

Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, kierowanie pojazdem bez uprawnień i pod wpływem narkotyków grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności, długotrwały zakaz prowadzenia pojazdu oraz wysoka grzywna. Natomiast w sprawie kradzieży pojazdu i umieszczenia na nim tablic rejestracyjnych od innego samochodu, prowadzone będzie dalsze policyjne postępowanie celem ustalenia pełnych okoliczności zdarzenia – mówi kom. Marcin Świeży, Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu.

Podejrzany usłyszał już zarzuty prokuratorskie podczas poniedziałkowego doprowadzenia. Za samą kradzież i zmianę tablic rejestracyjnych prawo przewiduje surowszą karę. Młodemu Wałbrzyszaninowi grozi teraz do pięciu lat pozbawienia wolności.

fot. użyczone

fot. użyczone

fot. użyczone

Idź do oryginalnego materiału