
70-letni Vinay Kumar Gupta przyznał się przed sądem w Newmarket w Ontario do zarzutów związanych z tragicznym wypadkiem, do którego doszło we wrześniu ubiegłego roku w żłobku w Richmond Hill. W wyniku zdarzenia zginął półtoraroczny chłopiec, a kilka innych osób zostało rannych.
Mężczyzna usłyszał zarzut niebezpiecznej jazdy skutkującej śmiercią oraz dwa zarzuty niebezpiecznej jazdy powodującej obrażenia ciała. Do tragedii doszło 10 września 2025 r., gdy Gupta przyjechał wraz z żoną odebrać wnuki z placówki First Roots Early Education Academy.
Według ustaleń śledczych podczas manewru parkowania prowadzony przez niego elektryczny SUV nagle przyspieszył, przejechał przez podwyższony chodnik, wybił okno i wjechał do budynku żłobka. W ciągu zaledwie pięciu sekund samochód pokonał niemal 19 metrów, przejeżdżając przez trzy sale, w których przebywały dzieci i personel.
Śmierć poniósł półtoraroczny chłopiec. Kilkoro dzieci odniosło obrażenia, w tym jedno zagrażające życiu. Ranne zostały również trzy pracownice placówki.
Nagrania monitoringu wykazały, iż kierowca nie hamował. Jak ustalono, zamiast pedału hamulca nacisnął pedał przyspieszenia. Sam Gupta twierdził później, iż był przekonany, iż próbuje zatrzymać pojazd.
Eksperci badający wypadek uznali, iż jego przyczyną był błąd kierowcy. Samochód był niemal nowy i miał przejechane zaledwie 2555 kilometrów. Śledczy zwrócili uwagę, iż mężczyzna mógł nie być w pełni zaznajomiony z obsługą elektrycznego pojazdu.
Ogłoszenie wyroku w tej sprawie zaplanowano na 8 grudnia.














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·