Pracownik MON z zarzutem szpiegostwa

2 godzin temu

Zatrzymany w ubiegłym tygodniu cywilny pracownik Ministerstwo Obrony Narodowej miał dostęp do kluczowych informacji dotyczących funkcjonowania resortu – poinformowała Służba Kontrwywiadu Wojskowego. Według służb podejrzany mógł dysponować wiedzą szczególnie cenną dla obcych wywiadów.

Jak przekazał szef SKW gen. bryg. Jarosław Stróżyk, mężczyzna przez lata uczestniczył w najważniejszych procesach prowadzonych w ministerstwie. Brał udział m.in. w pracach związanych ze strategią i planowaniem obronnym państwa oraz w międzynarodowych konferencjach, również poza granicami Polski. Miał dostęp do materiałów niejawnych oznaczonych klauzulą „tajne”.

Śledztwo ma charakter rozwojowy. Funkcjonariusze analizują w tej chwili skalę potencjalnych szkód oraz badają wszystkie nośniki danych należące do podejrzanego – zarówno służbowe, jak i prywatne. Nie wyklucza się kolejnych ustaleń, w tym istnienia ewentualnej siatki współpracowników.

W środę mężczyźnie przedstawiono zarzut szpiegostwa z art. 130 par. 2 Kodeksu karnego, dotyczący działania na rzecz obcego wywiadu i przekazywania informacji mogących zaszkodzić bezpieczeństwu państwa. Za ten czyn grozi kara od ośmiu lat więzienia do dożywocia. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego trzymiesięcznego aresztu.

Według szefa SKW jest to pierwszy przypadek postawienia takiego zarzutu od czasu zaostrzenia przepisów dotyczących szpiegostwa w nowelizacji Kodeksu karnego z 2023 roku. Zdaniem generała świadczy to o wadze sprawy. Służby podkreślają, iż szczegóły dotyczące ewentualnych strat pozostają niejawne. Zapowiedziano dalsze działania kontrwywiadowcze oraz przedstawienie informacji posłom podczas niejawnego posiedzenia sejmowej komisji ds. służb specjalnych.

Idź do oryginalnego materiału