Zaczęło się od zwykłego wykroczenia drogowego, a skończyło na zarzutach karnych, za które grożą lata więzienia. W Świętochłowicach wieczorny patrol policji musiał zmierzyć się z niezwykle agresywnym rodzeństwem. 19-latka w trakcie zatrzymania użyła zębów, a jej młodszy brat próbował odbić ją siłą.
Niefortunny sprint przez jezdnię
We wtorek wieczorem, 10 marca, policjanci patrolujący ulice Świętochłowic zauważyli kobietę, która przebiegała przez jezdnię w niedozwolonym miejscu. Na widok radiowozu piesza, zamiast się zatrzymać, rzuciła się do ucieczki. Mundurowi dogonili ją po krótkim pościgu, ale to był dopiero początek kłopotów.
19-latka była skrajnie pobudzona i agresywna. Odmawiała podania danych, a funkcjonariuszy zasypała lawiną wulgaryzmów. Sytuacja zaogniła się jeszcze bardziej, gdy na miejscu pojawił się jej 17-letni brat.
Zęby w ruch i szarpanina za mundury
Kiedy policjanci podjęli decyzję o umieszczeniu agresywnej kobiety w radiowozie, ta stawiała czynny opór. W pewnym momencie ugryzła jednego z funkcjonariuszy w palec. Widząc to, jej 17-letni brat postanowił „odbić” siostrę. Szarpnął policjanta za mundur i próbował siłą wyciągnąć 19-latkę z rąk mundurowych.
Finał tej rodzinnej interwencji był łatwy do przewidzenia – oboje zostali obezwładnieni i zatrzymani.
Nie tylko agresja, ale i narkotyki
Podczas przeszukania 17-latka wyszło na jaw, dlaczego rodzeństwo mogło być tak nerwowe. Nastolatek miał przy sobie marihuanę. Teraz lista zarzutów dla młodych mieszkańców miasta jest długa.
Oboje odpowiedzą za:
- znieważenie funkcjonariuszy publicznych,
- naruszenie nietykalności cielesnej policjantów.
Dodatkowo 17-latek usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Za atak na mundurowych polskie prawo przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. O losie krewkiego rodzeństwa zadecyduje teraz sąd.
źródło: KMP Świętochłowice

2 godzin temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·