„Smród w promieniu 2-3 kilometrów”. Fundacja Grand Agro kontra firma Błysk Bis. Padły mocne oskarżenia

6 dni temu

Narasta spór wokół planowanej przez firmę Błysk Bis inwestycji pod nazwą „Innowacyjne Centrum Recyklingu Północne Mazowsze”.

Po jednej stronie stoi spółka, po drugiej Fundacja Grand Agro, która oskarża Błysk Bis o ukrywanie informacji o inwestycji przed mieszkańcami i przekonuje, iż ta może być dla nich zagrożeniem.

„Smród w promieniu 2-3 kilometrów”

W ostatnich dniach w mediach społecznościowych pojawiły się liczne wpisy ostrzegające przed planowaną inwestycją. W udostępnianych postach, Fundacja Grand Agro alarmuje, iż na terenie zakładu Błysk Bis może powstać instalacja przetwarzająca choćby ponad 40 tys. ton bioodpadów rocznie.

„Oni chcą postawić wielką instalację, która ma przerabiać ponad 44 tysiące ton bioodpadów rocznie – dosłownie pod naszymi nosami, przy Moniuszki 108. I teraz wyobraźcie sobie: Lato, upał, otwieracie okna – a tu zamiast świeżego powietrza leci smród zgniłych resztek, fekaliów i metanu” – czytamy w jednym z nich.

Pojawiają się też obawy o spadek wartości nieruchomości i pogorszenie warunków życia w okolicy.

Mieszkańcy mają prawo wiedzieć

Fundacja w opublikowanym oświadczeniu przekazuje, iż stanowczo sprzeciwia się praktyce ukrywania przed mieszkańcami informacji o inwestycjach, które mogą wpływać na ich zdrowie, komfort życia i bezpieczeństwo środowiskowe.

„W demokratycznym państwie prawa nie ma miejsca na prowadzenie postępowań „po cichu”, bez realnego udziału społeczności lokalnej” – czytamy.

„W sprawie planowanej inwestycji zabrakło tego, co powinno być fundamentem każdego procesu środowiskowego: rzetelnego powiadomienia mieszkańców, pełnej jawności dokumentów oraz prawdziwych, a nie pozorowanych konsultacji społecznych. Informacje publikowane w sposób trudny do odnalezienia, brak spotkań z mieszkańcami, brak odpowiedzi na zgłaszane obawy – to działania, które podważają zaufanie do instytucji publicznych i budzą uzasadniony sprzeciw” – przekazuje Grand Agro.

Błysk-Bis odpowiada: „To nie jest otwarta kompostownia”

Do zarzutów odniosła się spółka Błysk-Bis. W oświadczeniu z 17 marca 2026 roku, firma stanowczo sprzeciwia się „rozpowszechnianiu treści wprowadzających mieszkańców w błąd”.

„Nie zgadzamy się na przedstawianie planowanej inwestycji jako rzekomo niekontrolowanej, uciążliwej otwartej kompostowni – czytamy w oświadczeniu.

Spółka podkreśla, iż inwestycja ma mieć znacznie bardziej zaawansowany charakter:

„Planowane przedsięwzięcie obejmuje instalacje prowadzone w układach zamkniętych, systemy odbioru i oczyszczania powietrza procesowego oraz szczelną gospodarkę wodno-ściekową”. Dodaje, iż chodzi o budowę biometanowni, nie zaś kompostowni, która na terenie zakładu już istnieje.

Narracja oparta na emocjach

Błysk-Bis zarzuca również Fundacji Grand Agro budowanie narracji opartej na emocjach:

– Nie ma naszej zgody na przekaz oparty na strachu, uproszczeniach i narracji bez pokrycia w dokumentach. Firma zapowiada, iż w przypadku dalszego rozpowszechniania – jej zdaniem – nieprawdziwych informacji, podejmie kroki prawne.

Urząd: procedura trwa

Zapytaliśmy Urząd Miejski w Makowie Mazowieckim na jakim etapie jest procedura.

„Obecnie toczy się postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pod nazwą: „Rozbudowa i doposażenie instalacji do mechanicznego i biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych wraz z budową innowacyjnego centrum recyklingu „Północne Mazowsze” w Zakładzie Błysk Bis Sp. z o. o. w Makowie Mazowieckim przy ulicy Moniuszki 108 na terenie działek o numerach: 328/13, 328/17, 330/9, 331/25, 332, 328/21, 328/22, 328/24, 328/19, 328/26, 329/4, 330/18, 331/29”. Na obecnym etapie postępowania oczekujemy na uzgodnienia i opinie adekwatnych organów – przekazała nam Alicja Prejs-Zmorzyńska, z Wydziału Rozwoju Gospodarczego, Pozyskiwania Funduszy Zewnętrznych, Promocji i Sportu UM w Makowie Mazowieckim.

ren

Idź do oryginalnego materiału