Szybka reakcja siedleckich policjantów po zgłoszeniu o znieważeniu 13-latki na tle narodowościowym doprowadziła do przedstawienia zarzutów 41-letniej mieszkance Siedlec. Kobieta, jak ustaliła prokuratura, zaczepiła nastolatkę na widocznym publicznie placu w centrum miasta wyłącznie dlatego, iż usłyszała, jak dziewczynka rozmawia po ukraińsku – grozi jej za to choćby do pięciu lat pozbawienia wolności.
Radiowóz stojący z innymi służbami na drodze. | Fot. FotoDax / Shutterstock.Zgłoszenie, ustalenie sprawczyni i zatrzymanie
25 sierpnia dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach otrzymał zgłoszenie od matki 13-letniej obywatelki Ukrainy. Z przekazanych informacji wynikało, iż nieznana kobieta miała publicznie znieważyć małoletnią, kierując wobec niej obraźliwe słowa odnoszące się między innymi do jej narodowości, a następnie zastosować wobec niej przemoc – poinformowała podkomisarz Barbara Jastrzębska z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach. Do zdarzenia doszło w biały dzień na placu Sikorskiego, gdzie razem z pokrzywdzoną przebywały jeszcze dwie inne nastolatki – obraźliwe słowa i przemoc skierowane były jednak konkretnie w stronę jednej z nich. Przybyły na miejsce patrol nie zastał już agresorki, ale funkcjonariusze – między innymi na podstawie nagrań z monitoringu miejskiego – gwałtownie ustalili jej tożsamość i doprowadzili do zatrzymania 41-letniej mieszkanki miasta.
„Zaczęła ją wyzywać i szarpać za włosy”
Szczegóły samego zajścia opisała szefowa Prokuratury Rejonowej w Siedlcach Katarzyna Wąsak. Zanim zaczepiła 13-latkę, kobieta spożywała alkohol. W pewnym momencie, gdy usłyszała, iż dziewczynka mówi po ukraińsku, podeszła do niej, zaczęła ją wyzywać i szarpać za włosy – przekazała prokurator. Jak dodała, w trakcie przesłuchania w prokuraturze zatrzymana nie potrafiła wyjaśnić swojego zachowania.
Zarzuty, dozór i zakaz zbliżania się
W toku śledztwa, prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Siedlcach, kobieta usłyszała zarzuty dotyczące znieważenia małoletniej na tle narodowościowym oraz zastosowania wobec niej przemocy z powodu przynależności narodowej. Dodatkowo podejrzana odpowie za znieważenie na tle narodowościowym matki 13-latki, która zgłosiła sprawę policji. Prokurator zastosował wobec 41-latki środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji, nałożył też zakaz kontaktowania się z obiema pokrzywdzonymi oraz zakaz zbliżania się do nich na odległość mniejszą niż 50 metrów. Ponieważ czyn miał charakter chuligański, podejrzanej grozi choćby do pięciu lat pozbawienia wolności.

2 godzin temu















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·