Zarzut usiłowania zabójstwa po ataku na os. Wojska Polskiego w Nowym Sączu. 40-latek miał już wcześniej problemy z prawem

4 godzin temu

Są nowe, bardzo ważne informacje dotyczące brutalnego ataku, do którego doszło przy ul. I Brygady na osiedlu Wojska Polskiego w Nowym Sączu. 40-letni mężczyzna, który według śledczych ugodził nożem swojego 30-letniego znajomego, usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa oraz spowodowania ciężkich obrażeń. Podejrzany nie przyznał się do winy. Prokuratura chce jego tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Jak podaje Radio ESKA, 40-latek był już wcześniej karany – za znęcanie się nad rodziną.

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w środę, 5 sierpnia, wieczorem przed jednym z bloków przy ul. I Brygady w Nowym Sączu. Mieszkańcy najpierw mieli usłyszeć kłótnię, a chwilę później na osiedlu zaroiło się od policjantów i służb ratunkowych.

Przed budynkiem znajdował się ciężko ranny 30-letni mężczyzna. Napastnik uciekł z miejsca zdarzenia, jednak został gwałtownie zatrzymany przez policję.

Prokuratura: wyciągnął nóż i ugodził 30-latka w brzuch

W piątek, 7 sierpnia, podejrzany został doprowadzony do prokuratury. Jak przekazał Radiu ESKA prokurator rejonowy w Nowym Sączu Bartosz Gorzula, 40-latkowi przedstawiono zarzut usiłowania zabójstwa i spowodowania ciężkich obrażeń.

Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, iż obaj mężczyźni znali się wcześniej. Spotkali się przed blokiem przy ul. I Brygady. W pewnym momencie 40-latek miał wyciągnąć nóż i ugodzić swojego znajomego w brzuch.

Dokładny przebieg i przyczyny konfliktu przez cały czas są ustalane.

Nóż nie został odnaleziony

Istotnym elementem śledztwa pozostaje narzędzie, którym zadano cios. Według informacji przekazanych przez prokuraturę nóż nie został dotychczas odnaleziony.

Śledczy będą teraz szczegółowo rekonstruować wydarzenia poprzedzające atak i sam moment ugodzenia 30-latka. najważniejsze może być również ustalenie, co doprowadziło do konfliktu pomiędzy znającymi się wcześniej mężczyznami.

Podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa. Złożył krótkie wyjaśnienia.

Prokuratura chce trzech miesięcy aresztu

Prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec 40-latka tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Zarzut jest niezwykle poważny. Za usiłowanie zabójstwa podejrzanemu może grozić choćby kara dożywotniego pozbawienia wolności. Ostateczna kwalifikacja prawna i odpowiedzialność będą zależały od dalszego postępowania oraz decyzji sądu.

Radio ESKA informuje ponadto, iż 40-letni podejrzany miał już wcześniej konflikt z prawem i był karany za znęcanie się nad rodziną.

30-latek przeszedł operację. Jego stan jest stabilny

Po ataku ranny mężczyzna trafił do szpitala. Jeszcze tego samego dnia przeszedł operację.

Najważniejsza informacja jest taka, iż 30-latek przeżył, a jego stan określany jest jako stabilny.

Sprawa od początku wywołała ogromne poruszenie na osiedlu Wojska Polskiego. Teraz śledztwo ma odpowiedzieć na najważniejsze pytania: dlaczego doszło do spotkania obu mężczyzn, co było bezpośrednią przyczyną konfliktu i gdzie znajduje się nóż, którym zadano cios.

Źródło: Radio ESKA

Idź do oryginalnego materiału