Kościelny z jednej z poznańskich parafii zawiadomił policję, iż po wejściu rano do kościoła odkrył, iż jedno z pomieszczeń jest zamknięte od wewnątrz. Okazało się, iż za drzwiami ukrywał się włamywacz. Intruz uciekł przed przyjazdem patrolu, ale funkcjonariusze znaleźli go kilkadziesiąt minut później.