Wyniósł ze sklepu dwie butelki płynu do płukania, nie płacąc za nie - i właśnie ta drobna kradzież przesądziła o jego losie. 28-latek zatrzymany w jednym z suwalskich marketów okazał się osobą poszukiwaną przez prokuraturę. Jak ustalili policjanci, sklepy okradał regularnie od kilku miesięcy.
Jak informuje suwalska policja, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach otrzymał zgłoszenie o kradzieży sklepowej. Mężczyzna zabrał towar i chciał opuścić market bez płacenia. Zatrzymał go pracownik ochrony, który powiadomił funkcjonariuszy.
Poszukiwany przez prokuraturę
Podczas interwencji wyszło na jaw, iż 28-latek jest poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową w Suwałkach. To jednak nie koniec. Policjanci ustalili, iż mężczyzna od czerwca 2026 roku dokonywał kradzieży w różnych placówkach handlowych na terenie miasta.
Łupem padały drobne, ale kosztowne produkty
Z półek suwalskich sklepów znikały przede wszystkim produkty łatwe do ukrycia, ale o niemałej wartości - alkohol, czekolady, kawa czy szczoteczki elektryczne. Łączna wartość skradzionych przedmiotów przekroczyła 9 tysięcy złotych. To pokazuje, iż seria pozornie drobnych kradzieży sklepowych potrafi złożyć się na poważną sumę i równie poważne konsekwencje prawne.
Grozi mu do 5 lat więzienia
Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Zgodnie z kodeksem karnym grozi za nią kara więzienia do lat 5. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Sprawa jest też przypomnieniem roli, jaką w wykrywaniu takich przestępstw odgrywają pracownicy ochrony i personel sklepów. To dzięki czujności ochroniarza sprawca serii kradzieży trafił w ręce policji - i przy okazji został zatrzymany jako osoba poszukiwana.
Fot. Policja Podlaska

2 godzin temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·